Propaganda przeciw LGBT w projekcie fotografa Pawła Barańskiego

Anty LGBT propaganda in Poland

Propaganda przeciw LGBT. Fotograf Paweł Barański zrealizował projekt piętnujący absurdy propagandy wymierzonej przeciwko osobom LGBT, realizowany w trakcie kampanii prezydenckiej przez PiS. Słowa wypowiedziane przez Andrzeja Dudę (“LGBT to nie ludzie, to ideologia”) wywołały ogromy sprzeciw nawet wśród części jego zwolenników. Przedstawiamy cykl fotografii oraz krótki wywiad z ich twórcą.

Czy od zawsze interesowałeś się polityką i tematami społecznymi?

Nie, ale w moim przypadku mówienie o tym, czym “interesowałem się od zawsze”, nie ma dużego sensu. Pochodzę z małej wioski, tu ludzie nie interesują się sztuką, nie chodzą do kin studyjnych, nie wiedzą co znaczą słowa takie, jak socjologia. Gdy wyprowadziłem się do Poznania w wieku ok 23 lat, musiałem poznać te wszystkie rzeczy na własną rękę, bo nigdy nie było w moim życiu nikogo, kto mógłby mi je pokazać. Więc nie interesowałem się tymi rzeczami od zawsze, ale też wcześniej po prostu nie do końca byłem świadom ich istnienia. Nie w takim wymiarze, w jakim jestem świadom teraz. Wydaje mi się, że moje wejście w te tematy wiąże się również z tym, że “nigdy nie było tak źle, jak teraz” – jednak nie czuję, żebym miał merytoryczne podstawy umożliwiające mi obiektywne porównanie sytuacji z teraz, a na przykład sprzed 6 czy 7 lat.

Do tej pory zajmowałeś się fotografią modową, co wpłynęło na tak wielką zmianę w Twoich projektach?

Odpowiedź na to pytanie jest powiązane z odpowiedzią na pierwsze pytanie. Modą, fotografią ogólnie zacząłem się zajmować oczywiście dopiero po wyprowadzeniu się do miasta. Odkrywałem wtedy to medium, jak i sztukę ogólnie, zupełnie od zera. Myślę, że realizowanie projektów z warstwą intelektualną, które nie opierają się wyłącznie na estetyce, to moja droga – natomiast jest to coś, do czego stopniowo dojrzewałem i dopiero teraz wiem, co i w jaki sposób chcę powiedzieć.

Jakie słowa wypowiedziane w czasie kampanii wyborczej poruszyły Cię najbardziej?

Nie chciałbym mówić o konkretnych wypowiedziach, bo myślę, że problem o którym tu mówię – to nie jest problem jednego zdania, jednego przemówienia, jednego polityka. W telewizji publicznej po wiadomościach puszcza się “dokumenty” o tym, że homoseksualiści to pedofile. 70% polskich nastolatków lgbt ma myśli samobójcze, a 50% objawy depresji. Orientację osób LGBT akceptuje tylko 12% ich ojców i 25% matek. To, co porusza mnie najbardziej, to myśl o osobach, które z powodu zaszczucia, z powodu braku akceptacji, odebrały sobie życie. To nie jest jakiś wirtualny, abstrakcyjny problem, polegający na oderwanych od rzeczywistości wypowiedziach osób sprawujących władzę. To bardzo realny problem setek tysięcy osób, które z powodu obecnej sytuacji w kraju nie mogą normalnie funkcjonować w naszej, polskiej rzeczywistości.

Zobacz też: 29 historycznych zdjęć par LGBTQ+

Czy osoby, które fotografowałeś, to Twoi znajomi, czy przypadkowe osoby?

Na jednym zdjęciu jest moja dobra znajoma modelka, na innym fryzjer, z którymi czasem współpracuję prz sesjach; natomiast zdecydowana większość osób to po prostu przypadkowi ludzie z internetu, którzy chcieli dołożyć swoją cegiełkę do projektu takiego, jak ten. Pośród chętnych były zarówno osoby z jak i spoza społeczności lgbt.

Jak myślisz, co takiego musiałoby się stać, żeby zmienić spojrzenie ludzi na osoby LGBTQ?

Mniej więcej 50% osób w polsce całą swoją wiedzę o otaczającej ich rzeczywistości opiera na tym, co usłyszą w telewizji publicznej i akceptuje wygłaszane tam opinie bez jakiejkolwiek refleksji czy cienia wątpliwości. Nie widzę żadnych realnych szans na zmianę, dopóki medium to kontrolowane jest przez rząd i stanowi jego tubę propagandową. Natomiast z rzeczy, które realnie można zrobić – myślę, że za mało jest w mediach komunikatów kierowanych do umiarkowanych przeciwników LGBT, których poglądy można podsumować jako “w sypialni róbcie co chcecie, ale się z tym nie afiszujcie”. To znaczy – żyjcie sobie, ale nie liczcie przy tym na pełnowartościowe prawa człowieka, jak na przykład możliwość trzymania swojego partnera za rękę na spacerze. Myślę, że to jest grupa społeczna, do której są największe szanse dotarcia – za pomocą edukacji lub kampanii społecznych takich, jak moja. I myślę, że obecnie za mało robi się w tej kwestii. Jeśli chodzi o skrajnych przeciwników społeczności LGBT – myślę, że osoby te otrzymują tak dużą afirmację swoich poglądów ze strony kościoła oraz mediów, z których korzystają, że nie wiele można tu zrobić w obecnej sytuacji. Nawet, jeśli do takiego człowieka coś dotrze, to i tak za 5 minut znów usłyszy w telewizji, że geje chcą gwałcić dzieci; lub w kościele, że homoseksualiści pójdą do piekła, i trzeba to leczyć. Natomiast “umiarkowani przeciwnicy LGBT” – to jest te kilka procent, które zaważyło o wygranej Dudy w wyborach. Myślę, że edukacja tej konkretnie grupy społecznej to jedyna szansa na jakieś zmiany w naszym kraju – nie tylko, jeśli chodzi o kwestię homofobii.

Rozmawiała: Katarzyna Tilda Frąckowiak

English version

Anty LGBT propaganda in Poland Anty LGBT propaganda in Poland Anty LGBT propaganda in Poland Anty LGBT propaganda in Poland Anty LGBT propaganda in Poland

www.pawelbaranski.com / www.instagram.com/baranskifashion

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera