8 przykładów, czym różni się „toksyczna pozytywność” od okazania prawdziwego wsparcia

Toksyczna pozytywność Dziewczyna pocieszająca drugą

Toksyczna pozytywność. Ile to razy słyszeliśmy albo opowiadaliśmy komuś o naszym przykrym doświadczeniu, a w odpowiedzi rzucaliśmy lub otrzymywaliśmy poradę z cyklu: Nie przejmuj się!

Okazywanie wsparcia i łączenie się w bólu nie należy do najłatwiejszych zadań. Gdy ktoś przychodzi do nas, by wygadać się ze swojej trudnej sytuacji, często nie wiemy jak zareagować i rzucamy frazesem o tym, że trzeba myśleć pozytywnie, być dobrej myśli, przecież wszystko będzie dobrze. Zachowawcze odpowiedzi wydają się nam bezpieczne i wynikają z obawy, że przecież możemy kogoś urazić. Jesteśmy w końcu nauczeni, że nie można kopać leżącego, więc serwujemy owemu leżącemu prawdziwe mantry, dzięki którym poczujemy, że coś zrobiliśmy.

Jak się jednak okazuje i jak głosi stare porzekadło: dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. To, co wydaje się nam bezpieczną wypowiedzią w istocie może stanowić coś, co psychoterapeuci określają toksyczną pozytywnością.

Różnicę pomiędzy wsparciem, a właśnie toksyczną pozytywnością postanowiła pokazać Whitney Hawkins Goodman, psychoterapeutka, która na swoim Instagramie opublikowała 8 przykładów, jak zamienić znane nam bezwartościowe zdania w informację, która szczerze wyrazi nasze wsparcie.

Toksyczna pozytywność: Jakoś to przebolejesz!
Wsparcie: To trudna sytuacja, ale przeżyłaś już wcześniej wiele trudnych chwil i wierzę, że poradzisz sobie także z tym!

Toksyczna pozytywność: Myśl pozytywnie!
Wsparcie: Oczywiście, jest wiele rzeczy, które może pójść nie tak, ale pomyśl: co może pójść dobrze?

Toksyczna pozytywność: Tylko pozytywne wibracje!
Wsparcie: Wszystkie, dobre i złe wibracje są mile widziane.

Toksyczna pozytywność: Przestań być tak negatywnie nastawiony!
Wsparcie: W tej sytuacji to normalne, że możesz być negatywnie nastawiony do sprawy.

Toksyczna pozytywność: Pomyśl o czymś przyjemnym!
Wsparcie: Wiem, że teraz trudno znaleźć ci jakiś pozytyw, ale postaram się zrobić coś, być poczuł/a się lepiej

Toksyczna pozytywność: Nigdy się nie poddawaj!
Wsparcie: Czasami nie ma nic złego w poddaniu się.

Toksyczna pozytywność: Po prostu bądź szczęśliwy/a.
Wsparcie: Trudno czuć się dobrze w takiej sytuacji. Czy chcesz coś zrobić dzisiaj razem, żebyś poczuł/a się lepiej?

Toksyczna pozytywność: Dostrzegaj we wszytkim pozytywy.
Wsparcie: Trudno znaleźć w tej sytuacji jakiś pozytyw, ale prędzej czy później znajdziesz w tym jakiś sens.

Czujcie różnicę? Czy macie jakieś własne przykłady na toksyczną pozytywność? Piszcie!

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera