Strajk kobiet. Chcemy mieć prawo do aborcji!

kobieta transparent strajk kobiet
Zofia Krawiec, Fot. Wojtek Warzywoda

W piątek odbył się największy strajk po ogłoszeniu wyroku TK o zakazie aborcji eugenicznej. Na ulicach całej Polski protestujący skandowali hasła “Jarek, niestety ten rząd obalą kobiety” i “chcemy prawa wyboru”. Ten Strajk Kobiet różnił się od tego sprzed czterech lat. Częściej pojawiały się głosy o tym, że kobiety powinny mieć prawo do aborcji bez względu na powód. 

Aborcyjna stygma

Pamiętam, że kiedy w 2016 odbył się pierwszy czarny protest, zaraz później aborcyjny coming out zrobiła Natalia Przybysz. Spotkała się z hejtem ze strony wszystkich — także tych, którzy brali udział w Czarnym Marszu. Natalia udzieliła wtedy wywiadu Wysokim Obcasom, w którym mówiła, że zdecydowała się usunąć ciążę, bo ma za małe mieszkanie na kolejne dziecko. Nie spotkała się jednak ze zrozumieniem odbiorców. Opinia publiczna zgodnie stwierdziła, że to “zbyt błahy powód”. 

Coming outy takie, jak ten Natalii, mają bardzo dużą moc normalizowania stygmatyzujących tematów. Wiele dobrego w tej kwestii zadziało się już w kwestii zdrowia psychicznego. Odkąd wiele znanych osób przyznało się do walki z depresją i innych zaburzeń psychicznych, chodzenie na terapię nie jest już odbierane tak źle, jak wcześniej. Obecnie podjęcie terapii częściej ocenia się jako dbanie o siebie, a nie bycie wariatem.

Natalia Przybysz wykazała się wielką odwagą. Chociaż z danych wynika, że Polki wykonują ok. 100 tys. aborcji rocznie, to w przestrzeni publicznej nikt się do jej wykonania nie przyznaje. W naszym kraju mówi się “kobiety powinny mieć prawo wyboru, chociaż ja bym tego nigdy nie zrobiła”. Najczęściej dodaje się też, że prawo wyboru powinno dotyczyć wyłącznie trzech przypadków z kompromisu aborcyjnego ustanowionego w 1993 roku. W ten sposób aborcja jest w Polsce demonizowana i przedstawiana jako zło ostateczne, a nie jako zabieg, na który decyduje się co roku tak duża liczba Polek. Zwykłych kobiet, które w momencie zajścia w ciążę, nie są na nią gotowe. 

Oswajanie aborcji

Od pierwszego Czarnego Marszu minęły cztery lata i wygląda na to, że coś się jednak w Polsce zmieniło. Tym razem osoby i redakcje o dużym zasięgu podjęły temat kompromisu aborcyjnego z 1993 roku i tego, że on wcale nie jest dla kobiet korzystny.

Kasia Koczułap, @kasia_coztymseksem powołując się na dane z badań naukowych, rozprawia się z mitami dotyczącymi aborcji, którymi się w Polsce straszy. Że jak usuniesz, to będziesz żałować. Że potem nie będziesz mogła zajść w ciążę, nawet jak będziesz chciała. I jeszcze, że syndrom poaborcyjny. Oczywiście tym groźbom zawsze towarzyszą historie o jakichś kobietach, które dokładnie tak miały. Kasia na swoim instagramie pisała o tym, że większość kobiet po dokonaniu aborcji czuje ulgę. Nie strach, nie traumę, nie czują się “jałowe” i nie dręczą ich latami koszmary o niemowlętach. Bo dokładnie to próbują wmówić ci, którzy aborcją straszą. Syndrom poaborcyjny nie istnieje, a związku między dokonaniem aborcji a późniejszą płodnością też raczej nie ma. Jest za to dużo dowodów w postaci osobistych historii kobiet, że cieszą się z decyzji, jaką podjęły. I że, wbrew temu, co zarzucają przeciwnicy aborcji na życzenie, żadna z nich nie wykonuje aborcji dla zabawy. Aborcja nie zastąpiła antykoncepcji.

Ten ostatni Strajk Kobiet sprawił, że bardzo ważny argument staje się w Polsce wreszcie głośny. Kobiety, które zachodzą w ciążę, potrafią podjąć decyzję, czy są gotowe na dziecko, czy nie. Potrafią ocenić swój stan psychiczny i materialny, nie potrzebują do tego opinii żadnej innej osoby. Do tej pory w naszym kraju nawet osoby pro-choice mówiły o niej jako o strasznie trudnej, dramatycznej decyzji. I na pewno w części przypadków tak jest, z różnych względów. Ale z badań i osobistych relacji wynika, że ten wybór powinien być dokonywany indywidualnie i pozostawiony wyłącznie kobietom. Spokojnie, potrafią wybrać dla siebie najlepiej.

Tekst: Kamila Szalas
Fot. Wojtek Warzywoda. Na zdjęciu Zofia Krawiec

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera