Policja została wezwana do sklepu IKEA, by przerwać masową grę w chowanego

Osoba ukrywająca się pod łóżkiem w sklepie IKEA

Policjanci przybyli do sklepu IKEA w Braehead, Glasgow, po otrzymaniu wezwania, że w sklepie duża grupa ludzi bawi się w chowanego, ukrywając się w szafkach, lodówkach i łóżkach.

Historia ma swój początek na Facebooku, gdzie ponad dwa tysiące osób zapisało się do wydarzenia, którego motywem przewodnim było zorganizowanie w IKEA wielkiej zabawy w chowanego. Kolejnych 10 tysięcy entuzjastów wyraziło zainteresowanie udziałem w tym nietypowym przedsięwzięciu. Niestety, kierownictwo sklepu zorientowało się, co dzieje się w ich sklepie.

Do akcji zostało zaangażowanych 5 policjantów, którzy uniemożliwiali kolejnym ludziom wejście do sklepu. Rob Cooper, kierownik sklepu IKEA Glasgow, powiedział:

Bezpieczeństwo naszych klientów i współpracowników jest zawsze najwyższym priorytetem. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego nieoficjalnego wydarzenia na Facebooku, dlatego te podjęliśmy współpracę z lokalną policją w celu uzyskania wsparcia. Rozumiemy, że gra w chowanego w naszym sklepie dla wielu mogła wydać się niezwykle atrakcyjną rozrywką, jednak by zapewnić wszystkim bezpieczeństwo i relaks, jesteśmy zmuszeni interweniować w takich przypadkach i uniemożliwiać tego typu praktyki.

Po doniesieniach o masowych pościgach w sklepie, IKEA wydała dodatkowe oświadczenie z prośbą o zaprzestanie organizacji tego typu wydarzeń.

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera