Król grozy na ekranie. 10 najlepszych adaptacji filmowych powieści Stephena Kinga

Mężczyzna stojący przed drzwiami rozmawiający z drugim mężczyzną

Stephen King ma na koncie ponad 50 powieści, a ogromna część z nich doczekała się filmowych adaptacji. Niektóre stały się klasykami, inne – kompletnymi klapami. Oto subiektywny ranking 10 najlepszych ekranizacji króla horroru.

10 najlepszych ekranizacji Stephena Kinga

Martwa strefa (reż. David Cronenberg, 1983)

Film oparty na powieści z 1979 roku opowiada historię mężczyzny, który zapada w śpiączkę i po przebudzeniu odkrywa nadludzkie moce. Cronenberg przekłada Kinga na język kina w sposób nieoczywisty — to opowieść o mrocznej moralności i samotności. Christopher Walken w chłodnej, magnetycznej roli robi ogromne wrażenie.

Sekretne okno (reż. David Koepp, 2004)

Pisarz wyjeżdża za miasto, by walczyć z blokadą twórczą. Pewnego dnia zostaje oskarżony o plagiat przez nieznajomego mężczyznę. Mimo zarzutów o schematyczność, film trzyma w napięciu. Johnny Depp buduje postać niepokojącą i niejednoznaczną, a cała zabawa percepcją widza działa do samego końca.

Mgła (reż. Frank Darabont, 2007)

Po gwałtownej burzy małe miasteczko spowija tajemnicza mgła skrywająca potwory „z innego świata”. Darabont nie tylko ekranizuje Kinga — analizuje zachowania ludzi w sytuacjach granicznych. Film budzi skrajne opinie, ale jego finał na stałe zapisał się w historii horroru.

1408 (reż. Mikael Håfström, 2007)

Mike Enslin, badacz zjawisk paranormalnych, zamyka się na noc w legendarnym pokoju hotelowym. Ograniczenie akcji do jednego pomieszczenia działa na korzyść filmu. John Cusack udźwignął całość niemal w pojedynkę, budując postać głęboką i wielowarstwową.

Carrie (reż. Brian De Palma, 1976)

Nastolatka odkrywa w sobie moce telekinetyczne i staje się ofiarą szkolnej przemocy. De Palma stworzył jeden z najważniejszych horrorów w historii kina. Remake z 2013 roku nie zbliża się nawet do klasy tego oryginału.

To (reż. Andy Muschietti, 2017)

Pennywise terroryzuje miasteczko Derry, a grupka dzieci staje z nim twarzą w twarz. Film pobił rekordy popularności — nic dziwnego, bo jest jednocześnie przerażający, nostalgiczny i świetnie zrealizowany.

Stań przy mnie (reż. Rob Reiner, 1986)

Czterech chłopaków wyrusza w podróż w poszukiwaniu ciała zaginionego rówieśnika. Adaptacja opowiadania „Ciało” to jedna z najpiękniejszych historii o dojrzewaniu i przyjaźni. Kino z kategorii „ponadczasowe”.

Zielona mila (reż. Frank Darabont, 1999)

Niesłusznie skazany na śmierć mężczyzna trafia do więzienia, gdzie strażnik Paul Edgecomb odkrywa jego niezwykły dar. Gra Michaela Clarke’a Duncana w duecie z Tomem Hanksem to czyste emocje. Film miał wiele nominacji do Oscara — bez ani jednej statuetki, co do dziś budzi zdumienie.

Lśnienie (reż. Stanley Kubrick, 1980)

Jack Torrance zostaje zimowym opiekunem hotelu Overlook — miejsca przeżartego złem. Kubrick stworzył obraz kultowy, cytowany i analizowany do dziś. Hasło „Here’s Johnny!” zna każdy, nawet jeśli filmu nie widział.

Skazani na Shawshank (reż. Frank Darabont, 1994)

Historia mężczyzny skazanego na dożywocie za zbrodnię, której nie popełnił. Jedna z najwyżej ocenianych produkcji w historii kina, adaptacja opowiadania Kinga o nadziei i wolności. Akademia pominęła ją w Oscarach — do dziś uznawane jest to za absurd.

Tekst: Wiktor Knowski