Jaś Kapela… jednak nie zagra w filmie! [WYWIAD Z JASIEM KAPELĄ]

Jaś Kapela

Przed Wami wywiad, który… cóż, nieco stracił na aktualności. Rozmawiam w nim z Jasiem Kapelą o filmie reklamowym dla x-kom, w którym wystąpił i do którego napisał scenariusz. Premiera miała odbyć się w czwartek 25 listopada i tego samego dnia dostaliśmy informację, że sklep zrezygnował z emisji filmu, tłumacząc, że zaangażowanie Jasia Kapeli było niestosowne.

Nie sposób nie kojarzyć Jasia Kapeli. Ogromną popularność – niekoniecznie pozytywną – zdobył w trakcie pamiętnego, niezwykle kontrowersyjnego wywiadu w programie Hejt Park na Kanale Sportowym. Nieuczciwe będzie jednak stwierdzenie, że to jedyne, co można o nim powiedzieć. Wydał kilka ciekawych książek – w jednej z nich zatrudnia się w rzeźniach i fermach, zaś w innej opowiada, w jaki sposób i gdzie można zażywać w Warszawie nielegalne substancje. 

Ponadto współpracuje z Krytyką Polityczną, ma na koncie prześmiewczą powieść pod tytułem Dobry Troll oraz kilka tomików poezji. Nawiasem mówiąc, jeden ze swoich wierszy wykonał w formie piosenki i wrzucił to dzieło na YouTube. Nie wiem, czy chcecie to oglądać. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że absolutnie nie polecam puszczać tego nagrania w trakcie pierwszych randek z osobą, która się wam podoba. Jeśli się nie podoba, to możecie.

W trakcie prywatnej pogawędki okazało się, że niebawem ukaże się film z jego udziałem – będzie nosił tytuł Czarny piątek. Postanowiłem zatem, że wyjdę z następującą propozycją:

Jasiu, dam ci sto złotych, jeśli opowiesz nam o swoim nowym filmie.

Jaś Kapela: Dobra. Dawaj.

Przede wszystkim: z kim właśnie rozmawiam? Z aktorem i scenarzystą?

Jaś Kapela: Z celebrytą, hehe. To była dość chałupnicza, to znaczy autorska robota, więc nawet dowoziłem jakieś elementy scenografii na plan. Ale w umowie mam, że moją rolą rzeczywiście było napisanie scenariusza i gwiazdorzenie. Za produkcję odpowiada x-kom. Ale mogłem też korzystać z asortymentu sklepów al.to i combat.pl. Szczególnie to ostatnie bardzo mnie ucieszyło. Choć ludzie mają mnie ze świeżo upieczonego wojownika, to od dziecka szykuję się na wojnę i walkę o przetrwanie, hehe.

Pomysł wziął się stąd, że że broniłem opłaty reprograficznej, którą x-kom musiałby płacić od wielu sprzedawanych przez siebie sprzętów, więc jak rozumiem ma to być sposób pokazania, że choć woleliby jej nie płacić,  a na pewno nie w takiej wysokości, to doceniają twórców

Miło z ich strony! To będzie pełnometrażówka? I czy fabuła będzie dotyczyć okropnych kapitalistów, mięsożerców, nierzetelnych dziennikarzy sportowych czy czegoś jeszcze innego?

Film będzie trwał około 15 minut, premierę robimy 25 listopada o 23:45, że jak się skończy film, to akurat rozpoczną się promocje na Black Friday x-komu. Grupa influencerów przyjeżdża do domku w lesie i – niespodzianka – zaczynają ginąć. Zawsze chciałem zabić jakichś influencerów, więc nie mogłem odmówić tej propozycji, choć pewnie niektórzy będą gadać, że się sprzedałem. Może trochę, ale tym razem przynajmniej za pięciocyfrową kwotę.

Jaś Kapela

Fabuła dotyczy katastrofy klimatycznej, ale jest to horror klasy B, a nawet C czy Z.

W sumie jest to też film trochę o mnie, a raczej pewna fantazja na temat losów sfrustrowanego poety. Kasandry, której nikt nie słucha.

Kogo poza tobą będziemy mogli zobaczyć na ekranie?

Występują influencerzy związani z branżą e-sportu i komputerów. Na przykład Kinga Kujawska, która okazała się być weganką, więc od razu złapaliśmy dobry kontakt. Albo Shiianah, którą zatrudniliśmy, bo filmik, na którym ktoś jej powiedział, że uśmiecha się tak samo jak ja, stał się viralem. Występuje też youtuber Ziemniak. Oraz Hutson, który pracuje w x-komie jako host i producent wideo, a tutaj gra wodzireja i organizatora wycieczki.

Generalnie x-kom ma zadziwiająco spoko komunikację marketingową. To znaczy sami robią sobie marketing. Ostatnio na przykład po konferencji prasowej ministrów, w trakcie której pokazywali gwałconego konia, który okazał się krową, zrobili zniżkę na Symulator Kozy. Jak Kozidrak została zatrzymana, to na hasło Beata można było dostać zniżkę na alkomaty. Kiedyś była promka, że można było kupić smartfona za cebulę. Gość przyniósł 9 worków. Jak widać zapłacili mi tyle, że chętnie pełnię też rolę ich marketingowca, ale serio podoba mi się to jak do tego podchodzą. Mamy podobobne poczucie humoru. Oraz miałem całkowitą wolność twórczą, więc takie reklamy mogę robić.

Jaś Kapela

Czyli bawiłeś się nieco lepiej niż w pamiętnym Hejt Parku?

Zdecydowanie! Na planie wszyscy byli mili, nie to, co Krzysiu-pysiu, co tak się spocił, że się nawet nie pożegnał po programie. Ku mojemu rozczarowaniu polubiłem wszystkich influencerów, więc trochę mi się nawet głupio zrobiło, że tak ich morduję. To w ogóle było super doświadczenie, że realizowany jest film na podstawie mojego pomysłu i wszystkim się podoba i dobrze się bawią, choć uważają, że jest to pojebane, co wymyśliłem. Nagrywaliśmy w Forest Escape pod Pabianicami, super były też chłopaki stamtąd i cała scenografia była prawie gotowa. Polecam się wybrać.

Jasiu, a co dalej? Gdzie będziemy mogli cię zobaczyć? Nad jakimi projektami pracujesz?

18 lutego wchodzę do oktagonu, dla nowej federacji założonej przez Pawła Jóźwiaka; będę walczył z Ziemowitem Piastem Kossakowskim. Akurat na walkę planuję wydać nowy tomik poetycki pt. Wojownik MDMA. Staromiejski Dom Kultury zaproponował mi publikację. Zapraszają mnie też na rap battle, a pod koniec roku wydaję książkę o wegańskich pieskach. Chyba tyle.

Dostałem jeszcze polecenie, żeby zadać ci pytanie, czy może nawet wyjść z pewną propozycją. Czy zgodziłbyś się na wydarzenie typu roast? Roast Jasia Kapeli?

Fajny pomysł. Skoro jestem już tym negatywnym bohaterem internetu, to pewnie rzeczywiście mogłoby być zabawne grillowanko. Mam tylko nadzieję, że zaproszona zostanie Marta Dymek, żeby było wegańsko i au courant.

Rozmowę przeprowadził Kuba Łaszkiewicz.

Skoro już mowa o filmach poruszających ważne tematy: Film Billie Eillish o… fast foodach

Komentarze
5/5 - (2 votes)

Zapisz się do Newslettera