Naukowcy stworzyli nowy rodzaj prezerwatywy: przyszłość bezpiecznego seksu?

Kilka różnokolorowych prezerwatyw

Prawda zwykle jest brutalna i nieprzyjemna. Jednak z pewnością nikogo nie dziwi, że w ciągu ostatniego półwiecza niewiele dokonano w kwestii ulepszenia prezerwatywy, nie licząc kwestii kolorów, smaków, czy tekstury.

Wszyscy jesteśmy raczej świadomi, że używanie prezerwatyw dla wielu osób łączy się z pewnym dyskomfortem i nie wszyscy są ich zwolennikami. Jednocześnie w tym roku, Anja Rubik w swoim projekcie #sexedpl uświadomiła społeczeństwo, jak bardzo używanie jej jest istotne dla naszego zdrowia.

Zespół naukowców opracował nowy rodzaj prezerwatywy określony jako self-lubricating. Ma on zmniejszyć tarcie i zwiększyć obopólną przyjemność ze stosunku. Nowa prezerwatywa otrzymała miano innowacyjnej, a jej twórcy mają nadzieję, że zachęci ona do bezpiecznego seksu i zmniejszy ryzyko zachorowania na choroby przenoszone drogą płciową. Tak wiemy, ciężko w to uwierzyć, bo brzmi to zarówno cudownie, jak i bardzo nieracjonalnie, ale…

Prezerwatywa została stworzona jako część konkursu fundacji Billa i Melindy Gates, która zaoferowała 100 000 $ naukowcom, którzy stworzą prezerwatywę nowej generacji.

Czytaj również: Powstał nowy, skuteczny przez rok środek antykoncepcyjny dla kobiet

Fundacja dodała, że powodem, przez który wiele par rezygnuje z tego rodzaju zabezpieczenia, jest fakt, że prezerwatywa zmniejsza odczuwanie przyjemności, zwłaszcza u mężczyzn. Celem naukowców jest zaprojektowanie kondomu, który przełamałby ten stereotyp – prezerwatywy, która zachowuje lub zwiększa wzajemną przyjemność, a jednocześnie zapewnia bezpieczny seks.

Według raportu opublikowanego na łamach brytyjskiego czasopisma – Royal Society Open Science, nowo zaprojektowana prezerwatywa zapewnia ochronę i zwiększa zadowolenie użytkowników dzięki funkcji samo-nawilżania. Warstwa poślizgowa składa się z polimerów hydrofilowych i pokrywa lateksową warstwę prezerwatywy. Polimery stają się mokre w kontakcie z wilgocią.

Niestety w niektórych, dotychczas dostępnych prezerwatywach, warstwa odpowiadająca za utrzymanie wilgoci po prostu szybko się zużywa, co powoduje dyskomfort. W nowej prezerwatywie warstwa ta może wytrzymać nawet 1000 cykli (naukowy głos jest za użyciem słowa pchnięciami), który działa, według badań jak 16 minut stosunku.

33 uczestników przetestowało nowy rodzaj prezerwatywy. Ich zadanie polegało na sprawdzeniu wszystkich trzech rodzajów prezerwatyw – lateks bez warstwy nawilżającej, nawilżony oraz najnowszy samo-nawilżający się lateks, przed i po umieszczeniu w wodzie. Następnie z trzech próbek mieli wybrać ten, który uważali za najlepszy. Aż 73% badanych wskazało najnowszy rodzaj, czyli samo-nawilżający lateks.

Sama prezerwatywa jeszcze nie została sprawdzona podczas faktycznego stosunku. Jeśli pomyślnie przejdzie wszelkie testy, to prawdopodobnie najpierw pojawi się na rynku w południowo-wschodniej Azji, ponieważ to właśnie tam znajduje się najwięcej drzew kauczukowych, niezbędnych do produkcji. Naukowcy, póki co szacują, że najnowsza prezerwatywa mogłaby pojawić się na rynku nie wcześniej, niż za dwa lata.

Tekst: Marta Porębska

Komentarze
Naukowcy stworzyli nowy rodzaj prezerwatywy: przyszłość bezpiecznego seksu?
Oceń artykuł