TOP 7: Najlepsze filmy o marihuanie

najlepsze filmy o marihuanie

Zioło inspirowało twórców filmowych od zarania dziejów. W historii kinematografii skręcono już dziesiątki tysięcy blantów, głównie w absurdalnych komediach. Siedem najciekawszych przedstawiamy poniżej.

Najlepsze filmy o marihuanie – dowiedz się, które są najbardziej warte uwagi.

7. BABCIA GANDZIA (2012, reż. Jerome Enrico)

Kultowa francuska komedia, która swojego czasu w polskiej telewizji leciała osiemnaście razy dziennie na różnych kanałach. Fabuła jest prosta: w ręce tytułowej babci wpada tytułowy narkotyk, a ona postanawia na tym zarobić, majstrując uwielbiane przez wszystkich wypieki.

Babcia Gandzia przedstawia przemianę antypatycznej bohaterki w całkiem miłą babcię – pośrednio dzięki marihuanie. Ciepłe kino pełne zabawnych, choć kontrowersyjnych gagów.

6. BOSKI CHILLOUT (2008, reż. David Gordon Green)

Bohater filmu, Dale, ma dwie cechy: jest bardzo leniwy i pali niewyobrażalne ilości marihuany. Najbardziej jednak upodobał sobie pewną konkretną jej odmianę: tytułowy boski chillout, który ma potężne możliwości.

Nic dziwnego więc, że kiedy Dale jest świadkiem morderstwa i porzuca jointa z boskim chilloutem, nabawia się szeregu paranoi, czy przypadkiem mordercy nie będą w stanie go znaleźć. Oznacza to jedno: szereg zjaranych przygód, które śledzi się z przyjemnością; jest to jednak typowe dla nurtu, do którego należą filmy o marihuanie.

5. ŻÓŁTODZIOBY (1998, reż. Tamra Davis)

Trójka nieporadnych przyjaciół trudni się różnymi zajęciami, by mieć od pierwszego do pierwszego. Jeden z nich wpada w kłopoty – idzie do więzienia za morderstwo… konia, który jest jednocześnie policjantem. Sąd wyznaczył sto tysięcy dolarów kaucji, a że nie jest to mała suma, jego przyjaciele decydują się na drastyczny krok: zamierzają handlować kradzioną marihuaną.

W roli głównej kultowy amerykański komik Dave Chapelle.

4. SUPER ZIOŁO (2001, reż. Jesse Dylan)

O fantastycznych właściwościach marihuany przekonujemy się na każdym kroku. Przekonali się o nich również główni bohaterowie Super zioła, którym pewien konkretny rodzaj konopi na tyle poprawia pracę mózgu, że… dostają się na Harvard. W pewnym momencie jednak narkotyku zaczyna brakować. Co zrobić w takiej sytuacji?

Jeśli chodzi o najlepsze filmy o marihuanie, Super zioło wyróżnia się zabawnymi gagami i błyskotliwymi dialogami.

3. JAY I CICHY BOB KONTRATAKUJĄ (2001, reż. Kevin Smith)

Jay i Cichy Bob to postacie drugoplanowe znane z produkcji W pogoni za Amy. Tym razem dostali jednak główne role, i to nie byle jakie. Muszą porzucić bowiem swoje dotychczasowe zajęcie, jakim jest siedzenie pod sklepem i sprzedawanie zielska – ruszają do Hollywood, gdzie rusza produkcja ekranizacji komiksu o ich przygodach. Panowie nie dostali jednak za prawa do niej złamanego grosza, więc jadą upomnieć się o swoje.

Jest to nie lada gratka dla fanów kinematografii, bo na każdym kroku napotykamy masę ciekawych nawiązań do hollywoodzkich produkcji; sam film momentami przypomina zaś do złudzenia Głupiego i głupszego.

2. Z DYMKIEM (1978, reż. Lou Adler)

Najstarszy film w tym zestawieniu – nie oznacza to jednak, że ogląda się go topornie. Wręcz przeciwnie, zestarzał się naprawdę nieźle, a oglądanie do dziś sprawia mnóstwo przyjemności.

Oczywiście nie można ukryć, że mamy do czynienia z durną komedią, jednak nagromadzenie gagów i zabawnych dialogów pozawala na doskonałą zabawę. Z dymkiem opowiada o podróży dwóch kolesi, którzy zostają przez przypadek deportowani do Meksyku. Wracają do domu vanem, którym nieustannie zabierają ekscentrycznych autostopowiczów i palą kilogramy zielska.

Jeśli chodzi o najlepsze filmy o marihuanie, ten zasługuje na miano jednego z najciekawszych ze względu na swoją formę – jest to bowiem komedia muzyczna.

1. LAS VEGAS PARANO (1998, reż. Terry Gilliam)

Oczywiście co więksi sceptycy mogą zwrócić uwagę, że Las Vegas Parano nie jest filmem poświęconym wyłącznie marihuanie. Oczywiście, że nie, bo narkotyków jest tam mnóstwo, jednak zielsko również odgrywa znaczącą rolę.

Ta surrealistyczna komedia opowiada o skrajnie nietrzeźwej podróży przez Stany Zjednoczone, a za reżyserię odpowiada Terry Gilliam, a więc jeden z członków grupy Monty Python. Można śmiało powiedzieć, że mamy tu do czynienia z klasyką nie tylko gatunku, ale i całej kinematografii.

Zobacz także: Najlepsze filmy krótkometrażowe

Top 10: Najlepsze filmy krótkometrażowe

Komentarze
Rate this post