Najlepsi stand-uperzy w Polsce – nie lada gratka dla fanów komedii

najlepsi stand-uperzy
najlepsi stand-uperzy

Stand-up jest formą komedii scenicznej, która w ostatnim czasie zyskuje ogromną popularność. Najlepsi stand-uperzy w Polsce zapełniają już całe stadiony lub hale widowiskowe na tysiące miejsc. W powszechnym obiegu stosowane są teksty wymyślone przez komików, a wszystko zmierza do tego, że niebawem będziemy widywać ich częściej również w telewizji.

Wszyscy znają takich komików, jak Rafał Pacześ, Abelard Giza czy Mateusz Socha. Chciałbym wam jednak przedstawić kilku znakomitych polskich stand-uperów, którzy nie cieszą się tak dużą popularnością, ale zdecydowanie warto ich znać!

Jacek Stramik

Jest to jeden z najbardziej doświadczonych komików, o których dziś opowiem. Na scenie od 2012 roku. Był u Kuby Wojewódzkiego i wydał książkę z Abelardem Gizą. A jak się prezentuje komediowo? Opowiada żarty piekielnie czarne, które mogą nie spodobać się każdemu. Ma swój niepowtarzalny image, w którym łączy sylwetkę przepitego i przetrawionego przez życie człowieka w średnim wieku, który przy okazji barwnie i kwieciście się wypowiada. Doskonała mieszanka.

Cezary Ponttefski

Nie lada gratka dla znacznie młodszych odbiorców. Interesujące spostrzeżenia, ciekawe neologizmy, ogromna dawka abstrakcji – wszystko to sprawia, że obok twórczości Cezarego nie można przejść obojętnie. Najlepsi stand-uperzy nieco młodszego pokolenia? Ponttefski z pewnością powinien znaleźć się na podium takiego zestawienia.

Tomasz Kwiatkowski

Pełna szczerość, zupełny brak ograniczeń oraz ostra jazda – wszystko to możemy znaleźć w stand-upie Tomasza Kwiatkowskiego. Najlepsi stand-uperzy poruszający kontrowersyjne tematy powinni czerpać ze stylu Tomka. Niewiele jest tu ważnych i mądrych rozkmin, znacznie więcej śmiechu z prostych, aczkolwiek niezwykle skutecznych żartów. Warto się zapoznać, jeśli masz dość ugrzecznionej komedii.

Paulina Potocka

Kobiet w polskim stand-upie jest wprawdzie niewiele, ale te, które są, robią naprawdę dobrą robotę. Idealnym przykładem jest tutaj Paulina Potocka, która jest, cóż… bardzo powolna. Na swoim sposobie mówienia i stylu bycia buduje komedię, której nie reprezentują najbardziej znani, najlepsi stand-uperzy w Polsce, w związku z czym jest ewenementem. Nie każdemu przypadnie do gustu ze względu na swoją powolność i flegmatyczność, lecz zdecydowanie warto się z Potocką zapoznać.

Cezary Jurkiewicz

Jurkiewicz jest hipochondrykiem, który bardzo lubi o tym mówić ze sceny. Opowiada także o swojej nieśmiałości i innych kwestiach, przez co widzowie biorą udział w definitywnie najśmieszniejszej i najweselszej sesji terapeutycznej, na jakiej kiedykolwiek byli. Wiele osób twierdzi, że najlepsi polscy stand-uperzy reprezentują ekipę Stand-up Polska – i nie sposób się nie zgodzić, śledząc twórczość Jurkiewicza.

Łukasz Wolski

Prawdopodobnie najmniej rozpoznawalny stand-uper w tym zestawieniu. Jest jednak godny uwagi z wielu powodów. Przede wszystkim jego komedia jest niebanalna – Łukasz nie stosuje tanich środków. Wyróżnia się na tle innych wschodzących gwiazd polskiego stand-upu bardzo ciekawymi spostrzeżeniami, a jego teksty dużą dozą absurdu. Najlepsi stand-uperzy z Krakowa? Łukasz Wolski niezaprzeczalnie na podium.

Piotr Szumowski

Jeden z tych ludzi, którzy wydają ci się głupkami, ale okazują się naprawdę łebskimi osobami. Taki jest właśnie Szumowski – gość, który pod osobowością sceniczną nierozgarniętego półgłówka przemyca nie tylko genialne gry słowne, ale i przemyślenia, których równie dobrze można oczekiwać na prelekcjach socjologów czy filozofów.

Szumowski jest znakomity techniczne jeśli chodzi o pisanie żartów, jak również w kwestii ich podania. Doskonale operuje swoją postawą, głosem i ekspresją, dzięki czemu na jego występach nie można się nudzić. Do tego przemierzył cały świat, występując w kilkunastu krajach w trzech różnych językach i wydał książkę na ten temat (Komik dookoła świata).

Tomasz Boras Borkowski

Prawdziwa stara szkoła. Jeden z najstarszych stand-uperów w Polsce, który swoje doświadczenie, zgorzknienie i frustracje pozostawia na scenie przy pomocy krótkich, nieco mrocznych żartów. Kiedy oglądasz jego występ, widzisz dojrzałego faceta, niedoskonałego ojca i męża, który jest przy okazji bardzo świadomy siebie i swoich ułomności.

Na jego występach z pewnością będą najlepiej bawić się osoby zbliżone do jego wieku, gdyż z łatwością utożsamią się ze spojrzeniem na świat Borasa. W ostatnim czasie, po dłuższej przerwie, wrócił do regularnego grania, więc nie pozostaje nam nic innego, jak zachęcić do zobaczenia go na żywo.

Bartosz Zalewski

Niekwestionowany mistrz abstrakcji, król absurdu, cesarz niedorzeczności, który zaprasza do swojego świata za pomocą luźnych skojarzeń, głupkowatych gier słownych i nierealnych historii. Ponad dziesięć lat stażu na scenie pozwoliło na wypracowanie stylu, który jest niemożliwy do podrobienia przez kogokolwiek.

Zalewski jest jedyny w swoim rodzaju. To nie tylko wybitny komik, ale i niezwykle błyskotliwa persona, której nie zawsze się rozumie, ale zawsze się szanuje.

Mieszko Minkiewicz

Nerd, polonista, przykładny rodzic, wróg partii rządzącej, gitarzysta, okularnik, nosiciel niemal już kultowej skórzanej kurtki… a to tylko kilka określeń, które pasują do Mieszka. Jest to bez wątpienia barwny człowiek i komik, który opowiada o codzienności w prosty, ale przystępny sposób, zmuszając nie tylko do śmiechu, ale i pewnych refleksji, szczególnie w temacie rodzicielstwa czy polityki.

TRENDY

FILM

MUZYKA

TECHNOLOGIA

SPOŁECZEŃSTWO

MODA

MIASTO

STREETWEAR