Bożena Dykiel traci kontakt z rzeczywistością w Dzień Dobry TVN

Bożena Dykiel

Ileż to znanych osób zawiodło nas, wypowiadając się publicznie? Nie można tego zliczyć. Do tego zaszczytnego grona dołączyła niedawno aktorka Bożena Dykiel, która wystąpiła w znanym programie śniadaniowym Dzień Dobry TVN.

I cóż można napisać o jej występie? Przede wszystkim to, że fani serialu Na Wspólnej mogą nie być zachwyceni tym, co mówi aktorka grająca jedną z głównych ról.

Bożena Dykiel – twarz kampanii wspierającej osoby w depresji?

W Dzień Dobry TVN został poruszony temat depresji. Nie można zaprzeczyć, że jest to niezwykle istotne zagadnienie. W dzisiejszych czasach nieustannie uzyskujemy coraz większą świadomość odnośnie zaburzeń psychicznych i bardzo cieszy fakt, że tak wiele osób angażuje się w różnego rodzaju kampanie. Wśród nich jest bardzo znana i ceniona inicjatywa Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję. Jedną z ambasadorek tej akcji przez kilka lat była Bożena Dykiel. Została jednak w końcu pozbawiona tego tytułu i zerwała współpracę z inicjatywą – a w zasadzie odbyło się to za porozumieniem stron i – jak można przypuszczać – ze względu na głupoty, jakie głosiła w telewizji śniadaniowej.

Bożena Dykiel

Bożena Dykiel oznajmiła, że depresja bierze się w dużej mierze z niedoboru litu (czyli, swoją drogą, pierwiastka, który w nadmiarze jest niezwykle szkodliwy dla człowieka). Wspomniała również o tym, że podstawą jest wysiłek fizyczny oraz niewpatrywanie się w ekrany telewizorów czy telefonów. Na sam koniec zaprezentowała magiczne okulary, które wydzielają lit. Dzięki nim Bożena Dykiel cieszy się dobrym samopoczuciem…

Pani Bożeno, a co z tą pandemią?

Nie zabrakło wypowiedzi na temat obecnej sytuacji panującej na świecie. Słyszeliśmy już mnóstwo mniej lub bardziej trafnych spostrzeżeń na temat pandemii koronawirusa. Obecnie nie szokują nawet te najbardziej skrajne, ale przypominam, że mówimy o telewizji śniadaniowej, która jest oglądana przez około trzysta tysięcy osób każdego dnia. W Dzień Dobry TVN, na żywo, usłyszeliśmy, jak Bożena Dykiel opowiada o wielkim międzynarodowym spisku, jakim jest pandemia koronawirusa.

Przypominają się tutaj chociażby wypowiedzi Iwana Komarenko czy Edyty Górniak. Nie ujmując nic talentowi żadnej z tych osób, trudno zachować spokój słuchając tego rodzaju wypowiedzi.

Bożena Dykiel i jej szkodliwe wypowiedzi

Warto zdawać sobie sprawę z tego, że celebryci, aktorzy i inne publiczne osoby mają ogromny wpływ na swoich fanów. Wielu odbiorców zupełnie irracjonalnie, wierzy w słowa celebrytów traktując je jako bliższe prawdy niż zdanie naukowców. Ich wypowiedzi na różne tematy są szkodliwe. Nie inaczej jest tym razem zwłaszcza w kontekście tego, że zarówno depresja, jak i koronawirus to ogromne problemy, które dotyczą milionów ludzi na całym świecie.

Fundacja Twarze depresji zdecydowała się na natychmiastowe zakończenie współpracy z aktorką. Być może przypadek Bożeny Dykiel uświadomi celebrytom, że nie warto wypowiadać się publicznie w sprawach, w których nie są ekspertami. Jest to działanie szkodliwe, godne potępienia, a cenionego artystę mogą w oka mgnieniu narazić na śmieszność i podważyć dorobek całego życia. Lit owszem ma znaczenie w leczeniu niektórych schorzeń, ale z pewnością żadne okulary nie wyleczą nikogo z depresji.

To prawda, że nadmierne korzystanie ze smartfonów i komputerów nie wpływa dobrze na nasze samopoczucie. To samo dotyczy telewizji. Polecamy ostrożne korzystanie z tych dobrodziejstw oraz ruch świeżym powietrzu. Uchroni nas to od niefortunnych wypowiedzi celebrytów – ekspertów.

Komentarze
1,8/5 - (23 votes)

Zapisz się do Newslettera