Tiny Houses, czyli miejsce gdzie minimaliści znajdują spokój

Fotografia kolorowa. Zdjęcie pokazuje mały, czarny, drewnainy domek o spadzistym dachu. Dom usytuowany jest w malowniczej scenerii, w oddali za mgłą widać góry, a na pierwszym planie zieloną trawę. Po lewej stronie domu widać mężczyznę, ubranego w czarne spodnie i żółtą kurtkę, z kapturem na głowie. Mężczyzna idzie w stronę domku.

W czasach kultury instant, w których maksymalizacja życia objawia się w każdym jego aspekcie, są ludzie, którzy postanowili odrzucić konsumpcyjny styl życia i wyzbyć się niepotrzebnych przedmiotów. W drodze do ukojenia rezygnują z życia w dużych, zatłoczonych miastach i przenoszą się do maleńkich domków, tzw. Tiny Houses.

Minimaliści na nowo definiują luksus. W ich rozumieniu luksusem jest spokój, miłość, czy spełnienie własnych, lecz podstawowych potrzeb. Filozofia Slow Life, przez modę i zminimalizowanie wystrojów wnętrz, w końcu dotarła też do zmniejszenia samych domów. Niejednokrotnie osoby decydujące się na zamieszkanie w małych domkach, również rezygnują z pracy w dużych korporacjach. Zmęczeni życiem w ciągłym pośpiechu i bezsensownym gonieniem marzeń, które narzucane są im przez media i społeczeństwo, rezygnują z przestronnych mieszkań w centrach miast, na rzecz maleńkich domków, usytuowanych w malowniczych sceneriach, z dala od zgiełku, hałasu i tłoku. Nowy sposób mieszkania, który początkowo miał być tylko eksperymentem, bardzo często staje się ich sposobem na życie.

Fotografia kolorowa przedstawiająca mały drewniany dom na polanie Fotografia kolorowa. Na zdjęciu wśród iglastych drzew znajdują się trzy malutkie białe domki o szpiczastych dachach. Między drzewami, z domkami, widać rzekę, po której pływają drewniane łódki.

Minimalizacja przestrzeni bardzo często zwiększa możliwości, a nowoczesne rozwiązania pozwalają na zaoszczędzenie miejsca. Składane łózka, chowane moduły kuchenne, przesuwne ściany, to niektóre z wykorzystywanych rozwiązań pozwalające na zbudowanie przestrzeni, która dostosowuje się do potrzeb domowników. Minimaliści uważają, że nie potrzebują więcej przedmiotów, niż mieści się w jednej walizce. Idąc tym tropem, można wysunąć wnioski, że nie potrzebują więcej przestrzeni, niż dają im małe domki. Wnętrza domków, wbrew pozorom, są bardzo przytulne, duże okna rozświetlają wnętrza i dają niesamowite widoki. Bardzo duży nacisk kładzie się na funkcjonalność, a to ona jest fundamentem stylu życia minimalistów. Przy tak niewielkiej przestrzeni trzeba myśleć nie tylko o zastosowaniu każdej wolnej przestrzeni, ale również nad zakupem, kolejnego przedmiotu do domu. Czy jest przydatny, czy jest niezbędny i, przede wszystkim, czy jest na niego miejsce?

Dom jest miejscem, w którym odpoczywamy, daje nam schronienie, ale również poczucie bezpieczeństwa. Wyznawcy Slow Life skupiają się na emocjach, spędzaniu czasu z rodziną i przyjaciółmi oraz odnalezieniu spokoju i szczęścia, a nie na posiadaniu jak największej ilości rzeczy. Miejscem, w którym ciało spotyka duszę, okazują się dla nich Tiny Houses, małe domki, które dają maksymalne możliwości życia.

Fotografia kolorowa. Zdjęcie pokazuje dwa duże okna, kadr z wnętrza pokoju pokazuje widok, na zbocze wzniesienia, zielną trawę kilka szarych kamieni, zielone drzewa iglaste.Po prawej stronie widać fragment jasnego, drewnianego domku. Okna usytuwane sa na rogu dwóch ścian, w tym roku stoi krzesło, na którym ułożono futrzaną skórę w czarno-białe łaty.

Tekst: Kate Bee

Komentarze
Oceń artykuł