Śniadanie do łódki. Jak dotrzeć do pracy bez stresu?

kobieta płynąca łodzią, znajduje się w lóżku, nad którym stoi stolik z jedzeniem i kawą

Spieszysz się. Zazwyczaj docierasz do pracy w pół godziny. Dziś dojazd trwa ponad godzinę. To wszystko przez korki. A wstałeś/aś tak wcześnie. Specjalnie, żeby zdążyć, ominęło Cię śniadanie. Co za zły poranek!

A co gdyby można było uniknąć wszystkich tych nieprzyjemności? Cudownie, ale w jaki sposób? Naprzeciw naszym oczekiwaniom wychodzi bardzo proste rozwiązanie. Do pracy, omijając zablokowane samochodami ulice, płyniemy łodzią. Nie jest to jednak zwykła łódź. Znajduje się na niej łóżko, nad którym ulokowany jest stolik z przygotowanym dla nas posiłkiem i kawą. Marzenie.

Czy aby na pewno to tylko marzenie? Nie do końca. Owszem, powyżej zamieszczony filmik to tylko spot reklamowy firmy Quaker — producenta płatków śniadaniowych. Niechaj jednak Wasza nadzieja nie gaśnie. Są ludzie gotowi zapewnić Wam przyjemność płynięcia wodnymi kanałami, podczas leżenia w łóżku i spożywania śniadania. Niestety, doświadczyć tego możecie tylko w Amsterdamie, więc usługę tą traktować można bardziej jako turystyczną ciekawostkę niżeli codzienny środek transportu.

Tekst: Krzysztof Jędrzejczyk

Komentarze
Śniadanie do łódki. Jak dotrzeć do pracy bez stresu?
Oceń artykuł