W Meksyku z powodu „toksycznej czerwonej fali” zginęło prawie 300 żółwi

Meksykańskie władze środowiskowe poinformowały, że w ubiegły czwartek na południowym wybrzeżu Pacyfiku odnaleziono 292 martwych żółwi.

Wolontariuszom, badaczom i aktywistom udało się uratować raptem 27 osobników. Wspomniana w tytule czerwona fala, to w rzeczywistości rozrost glonów przypływowych z toksynami, które, jak wykazała sekcja zwłok żółwi, spowodowała uduszenie zwierząt.

Żółwie zostały odnalezione w nadmorskim kurorcie Huatulco. Te, które zostały odratowane, nie były w stanie prawidłowo oddychać ani utrzymać głowy w górze.

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera