Undercats, czyli fryzura z kotem

Brak wam pomysłu na nową fryzurę? Z pomocą jak zawsze przychodzi niezawodny internet! Najnowszy trend prosto z Instagrama, uroczo nazwany undercats, powoli zaczyna być hitem. Jeśli lubicie niestandardowe fryzury, to jest to zdecydowanie coś dla was.

Wygolony fragment włosów to już żadna nowość. Wygolone szlaczki czy symbol supermana też już nie robią takiego wrażenia. Pytaniem jest, czy przyjmie się nowa moda, która zaistniała dzięki rosyjskiej użytkowniczce Instagrama, @laserb.kate. Kolorowe włosy i wygolone kontury kota z tyłu głowy. Czy mogłoby być coś lepszego dla miłośników tych zwierząt oraz szalonych fryzur? Po samej Kate widać, że kocha swojego kota i kręci ją słodki, cukierkowy wygląd i to nie tylko swój, ale też tego, co ją otacza. Jak napisała sama posiadaczka fryzury pod swoim zdjęciem: My sleepy cat with me always – nie może być istnieć bardziej bezwarunkowa miłość!

Fryzura powstała dzięki fryzjerce z Petersburga, którą również bez problemu znajdziemy na Instagramie – @aliyousha. Przeglądając jej profil, możemy zauważyć, że zdecydowanie nie jest to pierwsza szalona fryzura jaką stworzyła. Sama Aliyousha wymyśliła #stikerhair i oprócz wyżej wspomnianego kota, możemy podziwiać w jej galerii chociażby świnkę Pepę.

fryzura wycięta pod kokiem - kolorowy wzór

Jednak nie tylko w Rosji przyjął się ten trend. W Australii istnieje salon Chops Hair Bar, który wykonał bardzo podobną fryzurę. Może nie tak kolorową i szokującą, ale nadal robiącą wrażenie. Wygolony z tyłu głowy kot, którego można zakryć długimi włosami – świetny sposób, żeby zarówno zaszaleć, jak i mieć możliwość ukrycia zwariowanego eksperymentu.

Samo zdjęcie @laserb.kate ma aktualnie ponad 18 tysięcy polubień. Przy jej innych fotografiach, które mają zdecydowanie mniej instagramowych serduszek, prezentuje się to całkiem imponująco. Czy może to znaczyć, że w czasie lata zobaczymy więcej osób z takimi włosami i to na polskich ulicach?

Nie wydaje mi się, żeby ten trend na dłużej przyjął się w polskich realiach. Nie potrafię wyobrazić sobie wielu osób w tej fryzurze na naszych ulicach, ale kto wie! Może jednak zostaniemy zaskoczeni. Znacie jakiegoś szalonego miłośnika kotów, który chętnie skorzysta z najnowszego niecodziennego trendu?

kot wycięty na czarnych męskich włosach

tęczowe włosy i wycięty zielony kot

tekst | Olga Najdek

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera