Girl Power!

Nie ma tu mowy o żadnej stereotypowej solidarności plemników. Nikt nie będzie grać w FIFę, ani przeszkadzać w oglądaniu ,,Gossip Girl”. Marka American Deadstock w swoim nowym lookbooku zobrazowała hasło Girl Power.

Anastasia Standrrik i Alees Yvon konkretnie zaszalały, ale czy  można zachowywać się inaczej w takich ciuchach? Marka skumulowała wszystkie najsłodsze i najbardziej zwariowane trendy lat 80. i 90. W lookbooku króluje puszek i pióra, które z uwielbieniem nosiła Lizzie McGuire. Ubrania uzupełniają buty na wysokich koturnach, które nie tylko dodają kilku centymetrów dzięki którym kiedyś można było nareszcie wejść do Makro, ale też (WAŻNE) wyszczuplają sylwetkę.

Większość materiałów elegancko połyskuje, błyszcz bądź wręcz razi. Ubrania pokryte są licznymi, wymyślnymi wzorami. W kolekcji na sezon wiosna/lato jest wszystko czego potrzeba dziewczynom, które utkwiły po drugiej stronie tęczy. Pozostało tylko poszukiwanie wielkiego, różowego jednorożca w parku rozrywki.

Zabawa zabawą, ale nie można zapomnieć o trzymaniu odpowiedniego poziomu. Dlatego dziewczyny mają ze sobą klasyczne, zgrabne kuferki, w których pomieszczą niezbędne kosmetyki. A gdy nikt nie widzi można oddać się największej przyjemności – kompulsywnemu objadaniu się.

Linia między fashion victim a dobrym gustem nigdy nie była jeszcze tak cienka. Dziewczyny przekraczają granice, ale trzeba przyznać, że robią to z klasą. Patrząc na fotografie Lauren Engel ma się ochotę założyć klapeczki z puszkiem i pognać na dziewczyńską domówkę w ubraniach od American Deadstock. Niech moc Spice Girls będzie z Wami!

q1

q11

q12

q2

q3

q4

q5

q8

zdjęcia | https://www.facebook.com/pages/American-Deadstock/128538613874748?fref=ts

tekst | Monika Nowińska

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera