Dlaczego Joyce Carol Oates zasługuje na miano jednej z najbardziej utalentowanych pisarek?

Kobieta w swetrze z mocno pomalowanymi ustami

Wielkie oczy, pomalowane na ciemno usta, bardzo szczupła sylwetka i krótkie kręcone włosy. Przypominająca postać z powieści grozy Joyce Carol Oates jest cenioną amerykańską pisarką z krwi i kości. Typowana do literackiej Nagrody Nobla, posiada imponujący dorobek: ponad 70 powieści – w tym thrillery, horrory, powieści psychologiczne i grozy – a także zbiory opowiadań, poezji, eseje i recenzje.

Urodzona w 1938 roku Joyce Carol Oates nie myśli jeszcze o emeryturze. Wciąż prowadzi zajęcia kreatywnego pisania na Uniwersytecie Princeton (wśród jej znanych podopiecznych jest m.in. Jonathan Safran Foer) i wydaje dwie, trzy książki rocznie. Udziela się także aktywnie w mediach społecznościowych – na Facebooku, a zwłaszcza na Twitterze (twittuje kilka razy dziennie), który postrzega jako rodzaj współczesnej formy haiku i świetne miejsce do prezentacji oraz wymiany poglądów.

Aż ciarki przechodzą

Większość licznych i bardzo różnorodnych utworów Oates łączy tematyka oscylująca wokół przemocy oraz nieustające poczucie zagrożenia, które towarzyszy czytelnikowi
podczas lektury. Nie jest to literatura łatwa, lekka i przyjemna do czytania przed zaśnięciem czy w czasie dłużącej się podróży autobusem. To literatura wyciskająca łzy i przyprawiająca o ciarki na grzbiecie.

Wyróżnikiem dzieł pisarki jest zawsze perfekcyjna narracja, utrzymana w przez autorkę obranej konwencji, piękne słownictwo, doskonałe przekazywanie emocji, umiejętne budowanie napięcia. Wszystko to sprawia, że nawet najbardziej makabryczne historie wciągają czytelnika jak bagno i naprawdę trudno się od nich oderwać. A krwawe zbrodnie, gwałty, porwania i inne okropieństwa, będące u Oates na porządku dziennym, opisywane są w bardzo naturalistyczny, namacalny i sugestywny sposób.

Choć Joyce Carol Oates znana jest z powieści grozy, inspirowanych m.in. dziełami Edgara Allana Poego, to jednak najbardziej poruszają jej realistyczne powieści, w których to właśnie ludzie okazują się prawdziwymi potworami. Oates w swoich utworach stworzyła do bólu realistyczną galerię dewiantów, fanatyków religijnych, brutalnych przestępców i innych postaci patologicznych. Doskonale kreśli portrety psychologiczne swoich bohaterów, odkrywa przed czytelnikiem motywy ich postępowania, oddaje całą złożoność więzi międzyludzkich, zwłaszcza tych rodzinnych. Z jej utworów wyłania się ponura wizja Ameryki i współczesnego społeczeństwa. Jej powieści stawiają czytelnikowi niewygodne pytania, na które sam musi sobie odpowiedzieć.

Produkcja masowa

Joyce Carol Oates wciąż nie ma dość trudnych tematów, horrorów psychologicznych czy surrealistyczno-realistycznych powieści grozy i tworzy je w zawrotnym tempie. Wielu próbuje dociec, gdzie kryje się tajemnica jej sukcesu. Często zarzuca jej się pracoholizm. Ona sama twierdzi, że pisanie i uczenie są integralnymi częściami jej życia, dlatego nie traktuje ich jak pracy i nie potrafi z nich zrezygnować. Poza tym prowadzi całkiem spokojny żywot, w przeciwieństwie do innych amerykańskich pisarzy, których życie obrosło w legendy i było nie mniej fascynujące niż ich utwory.

John Updike w korespondencji, którą prowadził z pisarką, określił siebie i ją jako blue collars writers parafrazując określenie blue collars workers, co miało znaczyć, że ich pisarstwo bazuje na regularności i warsztacie opartym na wytrwale zdobywanej, solidnej wiedzy literackiej. Oates przyznaje, że pisze niemal codziennie. Poza tym jako badaczka literatury zgromadziła doskonałe narzędzia, aby sprawnie tworzyć w dowolnie wybranym gatunku. Udało jej się również wypracować własny wonderland, złożony z elementów realistycznych, groteskowych, absurdalnych i onirycznych.

W krainie literatury

O perfekcyjnym przygotowywaniu się Oates do pisania przekonał się jej biograf Greg Johnson, autor książki Invisible Writer: A Biography of Joyce Carol Oates, któremu pisarka udostępniła swoje materiały. Starał się znaleźć odpowiedź na pytanie, skąd w niej ten nieustanny pęd do pracy nad nowymi książkami. Wreszcie postawił tezę, że prowadząca poukładane życie Joyce Carol Oates w literaturze może wyrazić się w pełni i przeżywać – tak samo zresztą, jak jej czytelnicy – wszystkie brutalne zdarzenia, które przytrafiają się jej bohaterom.

Z tej bezpiecznej, literackiej perspektywy analizuje ciemne strony ludzkiej natury, stosunki międzyludzkie itp. Sama pisarka podkreśla właśnie motywującą rolę ciekawości w swojej pracy, która jest konstytutywną cechą jej charakteru. To łączy ją z tytułową bohaterką jej ulubionej książki Lewisa Carrolla Alicja w Krainie Czarów, którą dostała od babci, kiedy miała dziewięć lat. Kilka lat później otrzymała pierwszą maszynę do pisania i mogła przejść na drugą stronę literackiej barykady. Z uporem wciąż tworzyła nowe utwory i wyrzucała je, uznając za niewystarczająco dobre. W tym czasie czytała pisarzy takich, jak: Dostojewski, Hemingway, siostry Brӧnte czy Faulkner, których inspiracje do dziś pobrzmiewają echem w jej twórczości. Dzięki świetnym wynikom w nauce dostała stypendium na Uniwersytecie Syracuse.

Później studiowała na Uniwersytecie Wisconsin-Madison (gdzie poznała swojego pierwszego męża, Raymonda Smitha), następnie pracowała na Uniwersytecie Detroit, a od 1978 roku wykłada na Wydziale Nauk Humanistycznych w Princeton. Pierwszą powieść wydała w 1964 roku, a już 1970 jej literacka pozycja została ugruntowana dzięki zdobyciu National Book Award. Otrzymała ją za powieść Oni, opartą na historii rodzinnej jednej z jej studentek i osadzoną w Detroit, gdzie w tamtym czasie mieszkała i pracowała, oraz w kontekście niespokojnych lat 60.

Traumy i fascynacje

Oates jak większość pisarzy czerpie ze swoich osobistych doświadczeń. Często wraca do swojego dzieciństwa spędzonego na farmie w okolicach Lockport, w stanie Nowy York. Nieśmiała, doświadczająca okrucieństwa ze strony innych dzieci, uciekała w świat książek. I tak w jej utworach okres dzieciństwa nie należy do sielskich, a te doświadczenia mają istotny wpływ na dorosłe życie bohaterów. W Zbłoconej, która właśnie pojawiła się na polskim rynku, można odnaleźć kilka wątków inspirowanych jej życiem – od brutalnego dzieciństwa, przez postać kobiety robiącej błyskotliwą karierę naukową po nawiązania do takich filozofów jak Nietzsche czy Jung. Inspirują ją również postaci takie, jak chociażby Marilyn Monroe, która posłużyła za prototyp blondwłosej aktorki, bohaterki bestsellerowej powieści Blondynka z 2000 roku.

Joyce Carol Oates stworzyła tragiczny obraz wrażliwej i elokwentnej kobiety, która musiała grać przede wszystkim w swoim życiu. Samotność w tłumie wielbicieli i blasku fleszy to równocześnie świetna diagnoza świata dzisiejszych celebrytów. Bardzo często pisarka nawiązuje też do prawdziwych wydarzeń, które wstrząsają mediami. W powieści Tatulo wzięła na warsztat pedofilię i syndrom sztokholmski. Tytułowy bohater porywa małego Robbiego i innych kilkuletnich chłopców. Pisarka bez znieczulenia pokazuje okrucieństwa, jakich doświadcza dziecko. Ten psychologiczny horror rozgrywa się w dusznej, kafkowskiej scenerii. I znów wraz z pisarką docieramy do najciemniejszych zakamarków człowieczeństwa.

Tekst: Paulina Klepacz

Komentarze
Dlaczego Joyce Carol Oates zasługuje na miano jednej z najbardziej utalentowanych pisarek?
Oceń artykuł