seks, dużo seksu

 

Wszystko to w konceptualnym, skandynawskim sosie, prosto z głowy Pawła Gizy – młodego, polskiego fotografa, który zwraca uwagę na samotność patyków na plaży i do którego formy mrugają lubieżnym okiem Freuda.

Przedmioty / układy w konwencji fetyszu, subtelne opowieści o ludzkim mięsie (bez mięsa) i jawna erotyka przez nieożywione obiekty.

 

pa10

pa11

pa12

pa13

pa2

pa4

pa5

pa6

pa8

pa3

pa9

1 (2)

 

zdjęcia | http://cargocollective.com/pawelgiza

tekst | Pat Dudek

Komentarze
Oceń artykuł