Na dobry seans filmowy składa się wiele elementów – od scenariusza i muzyki po grę aktorską i reżyserię. Ale to właśnie kostiumy często zostają w pamięci na dłużej niż fabuła. To one nadają postaciom charakter, definiują epoki i czasem stają się ikonami popkultury. Zajrzyjmy do kilku tytułów, w których moda gra pierwszoplanową rolę.
1. „Śniadanie u Tiffany’ego” – reż. Blake Edwards (1961)
Scenariusz powstał na podstawie książki Trumana Capote. Legendarną główną rolę panny Holly Golightly gra Audrey Hepburn, której partneruje George Peppard jako Paul „Fred” Varjak. Holly to młoda dziewczyna z małego miasteczka, która przeniosła się na Manhattan i żyje z towarzystwa dobrze sytuowanych mężczyzn. Capote nazywa ją „amerykańską gejszą” – i w tej definicji mieści się cały urok bohaterki. Film to nie tylko klasyka kina, ale też triumf mody: mała czarna Givenchy, rękawiczki, perły i okulary w stylu Jackie Kennedy przeszły do historii.
2. „Seks w wielkim mieście” (1998–2004)
Serial na podstawie książki Candace Bushnell opowiada o losach czterech przyjaciółek z Nowego Jorku – Mirandy, Carrie, Samanthy i Charlotte. Ich życie to pasmo emocjonalnych wzlotów, porażek i romansów, w których ubrania mówią równie dużo co dialogi. Styl Carrie Bradshaw (Sarah Jessica Parker) stał się fenomenem mody: buty Manolo Blahnika, sukienki Diora, garnitury McQueena i torebki Fendi. Moda jest tu językiem emocji, a każdy odcinek to lekcja stylu i wolności w jednym.
3. „Plotkara” – twórcy Josh Schwartz i Stephanie Savage (2007–2012)
Serial oparty na powieściach Cecily von Ziegesar pokazuje życie młodych, bogatych mieszkańców Upper East Side. Serena van der Woodsen (Blake Lively) i Blair Waldorf (Leighton Meester) stały się ikonami stylu, a moda w serialu była niemal równorzędnym bohaterem. Każda scena to pokaz mocy luksusowych marek: Chanel, Balenciaga, Gucci, Valentino. Ubrania odzwierciedlają hierarchię społeczną – to, co nosisz, mówi kim jesteś. „Plotkara” to wciąż niedościgniony wzorzec stylu nowojorskiej elity.
Zobacz też:
Czy orgazm zwiększa odporność? Testujemy wibrator Secret Affair
4. „Grease” – reż. Randal Kleiser (1978)
Musical, który stał się hymnem młodości i rock’n’rolla. Historia Sandy (Olivia Newton-John) i Danny’ego (John Travolta) przenosi nas do Ameryki lat 50., świata brylantyny, skórzanych kurtek i nieśmiertelnych hitów. Moda w filmie – od białych T-shirtów po jeansowe kurtki i spodnie Levi’s – stworzyła nową subkulturę. Styl „greaserów” stał się punktem odniesienia dla kolejnych dekad popkultury. „You’re the One That I Want” to nie tylko piosenka, ale ikona stylu życia tamtej epoki.
5. „Diabeł ubiera się u Prady” – reż. David Frankel (2006)
Ekranizacja bestsellerowej powieści Lauren Weisberger. Andrea (Anne Hathaway), początkująca dziennikarka, trafia do redakcji prestiżowego magazynu „Runway” i zostaje asystentką legendarnej Mirandy Priestly (Meryl Streep). Z początku „szara myszka”, szybko odkrywa moc mody i jej pułapki. Kostiumy Patricii Field – od płaszczy Chanel po szpilki Jimmy’ego Choo – są tu narzędziem transformacji. Film udowadnia, że w świecie mody nie wystarczy dobry gust, trzeba też mieć charakter.
Tekst: Judyta Licznerska
Aktualizacja: HIRO.pl






![Marta Bijan opisuje koniec świata w „Jutro już było” [recenzja] Marta Bijan opisuje koniec świata w „Jutro już było” [recenzja]](https://hiro.pl/wp-content/uploads/2025/11/Marta-Bijan-opisuje-koniec-swiata-w-„Jutro-juz-bylo-recenzja-218x150.jpg)
