Czy nowy album Eldo “Psi” powtórzy sukces poprzedniej płyty?

Mężczyzna w czapce stojący na środku ulicy

Ponad 2 lata zajęło Eldo nagranie nowego materiału, który gotowy byłby puścić w świat. Jego ostatnia płyta okazała się złotym krążkiem. Teraz powraca z albumem „Psi”, który swoją premierę miał 9 grudnia. Czy tym razem ósmy album również okaże się płytą na wagę złota?

O Eldo można mówić wiele. Jedni go kochają, drudzy nienawidzą, ale jedno jest pewne – nigdy nie zawodzi swoich fanów. W swojej wieloletniej karierze osiągnął naprawdę wiele. Nagrał osiem solowych albumów z czego aż trzy zdobyły tytuł złotej płyty. Nominowany był do wielu nagród, współpracował między innymi z Pezetem, Sokołem, W.E.N.A czy Dioxem i ku uciesze swoich słuchaczy stara się dość regularnie publikować nowy materiał. Płyty pojawiają się mniej więcej co dwa lata, więc dla nikogo nie będzie zaskoczeniem, że po dobrze przyjętym albumie “Chi” nadszedł czas na kolejny. Ku uciesze wszystkich fanów, ósmy solowy krążek rapera pt. „Psi” ujrzał światło dzienne tydzień temu i dostarczył 14. nowych utworów, których brzmienie nie jest typowe dla nagrań Eldoki.

Na najnowszej płycie rapera, której nazwa stanowi odniesienie do psychologii, znajdziemy utwory dotyczące najsilniejszych ludzkich emocji – miłości i strachu oraz kawałki o wszystkim, co sprawia, że w naszych głowach tworzy się mętlik. To utwory o tym na co nie mamy wpływu i czego nie możemy się pozbyć z naszych myśli mimo że czasami bardzo chcielibyśmy. Produkcją albumu nie zajęły się anonimowe postaci. Nad brzmieniem poszczególnych utworów czuwał m.in. Voskovy, Tomaj, RAU, DJ B, Johnny Beats i Quadeloope. To właśnie dzięki ich pracy Eldo rapuje na innych podkładach niż dotychczas tym samym zaskakując brzmieniem swoich fanów. Czy ósmy album Eldo okaże się płytą na wagę złota? Czy album „Psi” powtórzy sukces płyty „Chi”? Przekonajcie się sami.

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera