Jesu/Sun Kil Moon na Asymmetry Festival 2016

łysi muzycy w czarnych koszulkach na ciemnym tle

Dwie niezwykle ważne dla niezależnej sceny osobistości, Justin Broadrick i Mark Kozelek, potwierdziły udział w Asymmetry Festiwal. Muzycy zaprezentują swój wspólny projekt sygnowany nazwą Jesu/Sun Kil Moon. Do Wrocławia przyjadą również zespoły: DIRGE, IZAH, SINISTRO i Joe Buck Yourself.

Asymmetry Festival po raz kolejny udowadnia, że jest ważnym miejscem na europejskiej mapie niezależnych, kameralnych festiwali muzycznych. To właśnie we wrocławskim klubie Firlej tworzy się trendy, prezentuje nowatorskich wykonawców, przekracza gatunkowe granice metalu, rocka, elektroniki, jazzu i folku. Publiczność zawsze może liczyć na to, że zobaczy wyłącznie odważnych, unikalnych artystów, śmiało czerpiących z tradycji muzyki popularnej, stosujących najnowocześniejsze kompilacje brzmień.

Do line-upu tegorocznej edycji imprezy dołączyli właśnie:

Jesu/Sun Kil Moon – zeszłego lata Justin Broadrick (znany m.in. z Napalm Death, Godflesh, Jesu, Final) oraz Mark Kozelek (Red House Painters, Sun Kil Moon) ogłosili, że będą pracować nad wspólną płytą. Jesienią wydali dwa single „America’s Most Wanted Mark Kozelek And John Dillinger” i „Exodus”. W końcu w styczniu 2016 r. światło dzienne ujrzał album „Jesu/Sun Kill Moon”. Rezultatem współpracy brytyjskiego eksperymentatora z amerykańskim indie-folkowym pieśniarzem jest niecodzienne, niezwykle poruszające zderzenie potężnych metalowych riffów z poetyckim, emocjonalnym wokalem. O krążku dziennikarz muzyczny, Bartek Chaciński, pisze: spora część płyty zbudowana jest na brzmieniach przypominających późne nagrania The Crazy Horse z Neilem Youngiem.

Proste, wybrzmiewające swobodnie akordy przesterowanej gitary. Jeśli pojawiają się elektroniczne rytmy to też nie powinny być jakimś zaskoczeniem dla tych, którzy śledzą twórczość Sun Kil Moon. Co ciekawe, dwójkę charyzmatycznych artystów wsparli w studiu także Will Oldham, znany jako Bonnie „Prince” Billy oraz Isaac Brock z Modest Muse, zespół Low oraz Rachel Goswell ze Slowdive. Jesu i Sun Kil Moon w lutym i marcu 2016 zagrali sześć koncertów z perkusistą Sonic Youth Steve’em Shelleyem, żeby wypromować swoje wspólne przedsięwzięcie.

czarno-białe zdjęcie dwóch muzyków w luźnych ubraniach

DIRGE – zespół powstał w 1994 roku w Paryżu. Z industrial-metalu, który wybuchł w pierwszej połowie lat 90. kapela powoli ewoluowała w kierunku bardziej nastrojowego i progresywnego grania, wiążąc się ze sceną post-metalową. W 2014 roku Dirge, poprzez renomowaną francuską wytwórnię Debemur Morti (Blut Aus Nord, Rosetta, Year Of No Light…), wydał swój szósty album „Hyperion” uważany przez fanów grupy za najlepszy w dyskografii. Nagrania, które się na nim znalazły, przemycają zimne i zwiewne nitki swojego poprzednika, „Elysian Magnetic Fields”, wirując pomiędzy zamglonymi wariacjami melancholii oraz mocnymi, jak i progresywnymi wariacjami.

łysi muzycy w czarnych koszulkach na ciemnym tle

IZAH – pochodząca z Tilburga w Holandii kapela łączy elementy sludge-metalu, post-rocka, hardcore’u oraz black metalu w ciemną, ponurą, ale urzekającą dbałością o szczegóły, całość. Mieszanka ciężkich riffów doprawionych przygnębiającymi melodiami i gęstymi warstwami dynamicznych dźwięków to propozycja na tyle ciekawa, że o Izah zrobiło się głośno na całym świecie. Po wydaniu dwóch EP-ek, Holendrzy grali wiele koncertów, między innymi z Baroness, Mono, Cult of Luna, Celeste, Wolves in the Throne Room i The Ocean. W 2015 roku IZAH wydał swoją debiutancką płytę „Sistere”, którą zaprezentował na festiwalu Roadburn.

stare analogowe czarno-białe zdjęcie zespołu

Joe Buck Yourself – na kanwie ruchu muzycznego anty-Nashville Joe Buck zyskał rozgłos jako gitarzysta The Legendary Shack Shakers oraz basista współpracujacy z Hankiem Williamsem III. Pokazał się wtedy światu jako sceniczny potwór, który do dzisiaj (jako solowy już artysta) hipnotyzuje swoim ekspresyjnym stylem widzów jego unikalnych koncertów. Joe Buck Yourself jest diabelskim, szczerym jednoosobowym zespołem, który dosłownie zwala z nóg. Jego unikalną mieszankę hellbilly i punk-rocka docenią z pewnością fani niekonwencjonalnych, odważnych i nieco wariackich brzmień.

potargany muzyk z papierosem

SINISTRO – pochodzący z Lizbony zespół jest ucieleśnieniem zarówno bujnej, jak i obrazowej, sugestywnej muzyki, tworzonej przez pięć wyrazistych osób. SINISTRO kultywują dźwiękową eksplorację od czasów wydania swojego debiutanckiego albumu w 2012 roku, w którym odnajdziemy elegancki doom-metal połączony z przystępnymi rytmami gitarowymi. Kapela zaczęła komponować swój trzeci album „Semente” w 2014 roku, a światło dzienne ujrzy on w kwietniu 2016 roku. Do zespołu dołączył niedawno drugi gitarzysta, który pomógł popchnąć ich unikalny styl na wyższy poziom. Wprowadzając filmowy klimat jako tło, Portugalczycy poruszają się teraz z gracją między ostrą niczym papier ścierny muzyką a pełnym spokojem, co pomaga przedstawić miejskie pejzaże ich ojczyzny oraz jej dziedzictwo.

Do tej pory swój udział w festiwalu potwierdzili także: Slim Cessna’s Auto Club, Conan, DBUK, Darkher, Swallow the Sun. W tym roku przed wrocławskim klubem Firlej stanie nowa scena Asymmetry „Pallet Stage”, na której przez trzy kolejne dni imprezy zaprezentują się wykonawcy trzech europejskich wytwórni płytowych: Borówka Music, Denovali Records i Subsound Records. Publiczność wrześniowego wydarzenia będzie miała okazję usłyszeć na „Pallet Stage” następujących wykonawców: Henry David’s Gun, Lasse Mathiessen, Please The Trees, Orson Hentschel, John Lemke, Subheim, Macelleria Mobile Di Mezzanotte, Mombu, Lili Refrain.

wróżka i czaszka grafika

Asymmetry Festival 2016

22-24 września, Wrocław, Klub Firlej

Karnety w cenie 240 zł dostępne są na: www.asymmetryfestival.pl, www.ticketpro.pl, www.ekobilet.pl oraz w klubie Firlej, w Empikach i w sklepach MediaMarkt , Saturn.

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera