Bez smartfona. Kontrowersyjne zdjęcia Erica Pickersgilla

Eric Pickersgill za pomocą kontrowersyjnych zdjęć ukazał paradoks XXI wieku – jak postęp techniki jednocześnie uwstecznił jakość relacji międzyludzkich. W projekcie „Removed” sfotografował ludzi w codziennych sytuacjach, usuwając następnie ze zdjęć telefony, iPady i laptopy.

Skąd wzięła się inspiracja? Jak podkreśla fotograf, na pomysł projektu wpadł obserwując w nowojorskiej kawiarni rodzinę, której członkowie bardziej niż rozmową, pochłonięci byli szukaniem informacji w telefonach. Uderzył go fakt, że byli razem, a jednak osobno.

tanya_addi_750

„Removed” dotyka relacji międzyludzkich w czasach, kiedy kontakt z różnych miejsc z wybranymi osobami jest na wyciągnięcie ręki. Problem pojawia się w zderzeniu twarzą w twarz, gdy okazuje się, że niekoniecznie mamy o czym mówić. Na portalach kreujemy rzeczywistość nie potrafiąc codziennych problemów i radości przełożyć na dialog z bliskimi.

Fotograf dobitnie pokazał, że można być blisko siebie, a jednak energię przekładać na rozgrzewanie w dłoniach elektronicznych gadżetów, a nie serc. Do realizacji przedsięwzięcia Eric zaprosił ludzi, którym znany był zamysł projektu. Mimo tego zdjęcia nie są pozowane. Wręcz przeciwnie – okoliczności i fotografowani są bardzo naturalni. Warto podkreślić, że na jednym ze zdjęć fotograf stanął po drugiej stronie obiektywu i wraz z żoną zapozował do zdjęcia zatytułowanego „Angie i ja”.

michelle_and_jimmy_750

Czy faktycznie elektronika wielkimi krokami wkracza do naszych relacji, łóżek i na spotkania rodzinne? Czy codzienne korzystanie ze sprzętów elektronicznych możemy naznaczyć mianem uzależnienia? Pozostawiamy was z galerią zdjęć i własnymi przemyśleniami w tym temacie.

grant_750

debbie_kevin_750

Chris_grass_bussiness_750

Ashleys_Neighbors_750

Angie_and_Me_750

Więcej zdjęć i projektów Erica Pickersgilla: www.ericpickersgill.com.

tekst | Dagmara Herman

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera