50 Cent w Polsce. Zdjęcia dla magazynu HIRO

Zobacz sesję zdjęciową 50 Centa zrealizowaną dla Magazynu HIRO. Fotografią zajęli się Jacek Poremba, Tomek Albin i Karol Grygoruk.

50 Cent w Polsce magazyn HIRO

Jako jedyny polski magazyn mieliśmy przyjemność zrealizować sesję zdjęciową z ikoną amerykańskiego rapu – 50 Centem. Raper pojawił się w Polsce w 2014 roku, a my zorganizowaliśmy najlepsze studio i zaprosiliśmy trzech wybitnych fotografów. Efekty współpracy wydrukowaliśmy w numerze 42 magazynu HIRO, ale dopiero teraz dotarło do nas, że nie opublikowaliśmy ich tutaj.

50 Cent dla magazynu HIRO – video

Oprócz fotografów, zaprosiliśmy także profesjonalną ekipę filmową. Klipy z sesji zostały zrealizowane przez chłopaków z Fourtune. Jak możecie zobaczyć na filmie, na planie panowała luźna atmosfera. Zadbała o to nasza ekipa, która dopięła projekt na ostatni guzik według amerykańskich standardów. Za muzykę na planie odpowiedzialna była dwójka zaproszonych przez nas producentów muzycznych – Auer i Err Bits. Sam 50 Cent momentalnie wyczuł, że jest wśród przyjaciół i wreszcie mógł odpocząć od namolnych fanów.

Dodatkowo, jako Magazyn HIRO, zostaliśmy poleceni przez artystę.

Z materiałów dodatkowych możecie obejrzeć oficjalny teaser sesji.

50 Cent dla magazynu HIRO – sesja zdjęciowa

Sesja zdjęciowa miała miejsce w Studio Las, czyli jednej z najlepszych warszawskich miejscówek przeznaczonych do produkcji fotograficznej i video. Do współpracy z gwiazdą światowego kalibru, którą jest 50 Cent, zaprosiliśmy trzech świetnych fotografów. Zależało nam na wyborze wybitnych osobowości fotograficznych o odmiennym stylu. Fotografowali: Jacek Poremba, Tomek Albin i Karol Grygoruk z agencji SHOOTME.

Podczas sesji mieliśmy do dyspozycji trzy osobne plany zdjęciowe i już po pierwszej serii artysta był bardzo zadowolony z efektów. Zdjęcie Jacka Poremby nazwał swoim “cover photo”.

Tomkowi Albinowi powiedział, że chciałby jeszcze raz stanąć przed jego obiektywem. 50 Cent udostępnił jedno z jego zdjęć na swoim Instagramie.

Zdjęcie Karola Grygoruka zostało wykorzystane jako okładka 42. numeru magazynu HIRO wraz z jego odręcznym podpisem 50 Centa.

Oczywiście wiedzieliśmy, że 50 Cent uwielbia super auta, więc przed studiem stały Porsche, Lamborghini i Ferrari, jednak widać było, że 50 o wiele bardziej interesuje się pracą nad zdjęciami. Dało się wyczuć, że cały ten blichtr i popisywanie się bogactwem, to zwykłe narzędzia pracy. Obwieszenie się złotem jest nic nie warte gdy nie reprezentujesz sobą czegoś wyjątkowego, niesamowitej pracowitości, talentu, uporu. Widać było jego doskonałe wyczucie tego, co jest w danej chwili ważne. Żeby osiągnąć ten poziom sukcesu w Stanach, trzeba być niezwykle sprawczym i mieć dużo szczęścia. Przybijając piątkę z 50 Centem czujesz, że to nie przypadek, że to właśnie ten człowiek ma status gwiazdy w tak trudnym środowisku jak amerykańska scena rapowa.

Najlepsze zdjęcia, które trafiły do drukowanej wersji magazynu możecie obejrzeć poniżej:

Kim jest 50 Cent

Tak naprawdę nazywa się Curtis James Jackson III. Urodzony w Nowym Jorku raper, aktor i przedsiębiorca to jedna z najbardziej wpływowych osób w amerykańskim przemyśle hip-hopowym. Od dzieciństwa jego życie przebiegało w ciężkich warunkach. Ojca nigdy nie poznał, a wychowująca go matka została zamordowana z powodu długów. Późniejszą opieką objęli go dziadkowie. Te wydarzenia z pewnością miały wpływ na jego dorastanie.

W wieku 11 lat rozpoczął trenowanie na siłowni. Zaczął też żyć poza prawem – jak sam mówi:

“Kiedy nie miałem co robić w szkole, trenowałem boks, albo sprzedawałem narkotyki”.

W tym czasie zaczął nosić przy sobie broń palną. 8 lat później został aresztowany za próbę sprzedaży kokainy. Klientem był podstawiony tajniak i po przeszukaniu jego mieszkania trafił do boot campu na pół roku. Tam też przyjął swoją ksywkę “50 Cent”. Inspirował się Kelvinem Martinem, złodziejem z lat 80. znanym właśnie jako 50 Cent.

Trochę ponad rok po wyjściu z zakładu karnego, 50 Cent zainteresował się muzyką. Swoje pierwsze numery zaczął nagrywać w piwnicy kolegi. Wpływ na jego warsztat miał poznany osobiście DJ Jam Master Jay z grupy Run-DMC. To on nauczył go liczyć takty, pisać refreny, aranżować kawałki i tworzyć nagrania.

Przełomowym momentem w karierze okazał się album wydany w wytwórni Eminema – Shady Records. Krążek o tytule “Get Rich or Die Tryin‘” odniósł ogromny sukces m.in. dzięki takim hitom jak “In Da Club” czy “21 Questions”. Magazyn Rolling Stone dał temu longplayowi 37. miejsce w kategorii “Najlepszy album lat 2000”. Następna płyta “The Massacre” nie odbiegała jakością od pierwszej. Utwory “Candy Shop”, “Disco Inferno” i “Just a Lil’ Bit” odniosły wielki sukces komercyjny na całym świecie.

Do tego momentu 50 Cent wydał jeszcze 3 solowe albumy: “Curtis“, “Before I Self Destruct“, “Animal Ambition: An Untamed Desire To Win“. Dodatkowo założył własną wytwórnie płytową G-Unit. Współpracował m.in. ze Snoop Doggiem, Dr. Dre, Eminemem, The Game, Mobb Deepem czy Obie Tricem.

Jako przedsiębiorca ma swoje udziały w agencjach szukających talentów, wytwórniach płytowych i przy produkcji filmów. Zajmuje się też branżą odzieżową, perfumeryjną, alkoholową, informatyczną i publicystyczną. Posiada własną firmę produkującą suplementy diety.

Oprócz tego wystąpił jako aktor w 28 filmach, 34 serialach i jako postać w 3 grach komputerowych.

Tutaj znajdziecie cały numer HIRO 42.

Zobacz też inne sesje zdjęciowe HIRO: Remi Kozdra & Kasia Baczulis

Remi Kozdra & Kasia Baczulis: Hotshot

KB

Źródło: materiały własne

Fot.: Jacek Poremba, Tomek Albin i Karol Grygoruk

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera