Nas ne dogoniat. Co teraz robią dziewczyny z TATU?

TATU teraz

Nieczęsto się zdarza, aby rosyjski zespół muzyczny zdobył rozgłos, uznanie i miliony fanów za granicą – ale TATU to zupełnie inna historia. Wołkowa i Katina uwiodły świat swoją muzyką, wdziękiem i… kontrowersjami.

Ale co się z nimi dzieje dzisiaj? Jak wyglądają i co robią artystki, które dały światu takie cuda, jak Nas ne dogoniat?

Fenomen TATU

Kiedy tylko duet TATU pojawił się na scenie, zdobył ogromną popularność. Po części, czego nie da się ukryć, wynikało to z olbrzymich kontrowersji. Członkinie zespołu były nastolatkami, które całowały się na scenie i pisały piosenki na temat swojej rzekomej miłości. Do tego mocne, wyraziste teledyski… i mamy przepis na sukces.

Dodatkowej pikanterii dodawał fakt, że zespół wywodzi się z konserwatywnej Rosji, która chyba najbardziej była wtedy wstrząśnięta wizerunkiem TATU. Julija Wołkowa i Lena Katina nie brały jeńców, na każdym kroku sugerując, że są w związku.

Po zakończeniu działalności zespołu zgodnie oświadczyły, że postacie młodych, wyzwolonych lesbijek nie mają zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. Wizerunek został wykreowany przez rosyjskiego producenta, który za wszelką cenę chciał wykorzystać kontrowersje tego rodzaju, by spektakularnie wedrzeć się do świata show-biznesu.

TATU możemy pamiętać nie tylko z powodu kilku kultowych utworów (między innymi Nas ne doganiat), ale również pamiętnego występu w Rydze na Eurowizji w 2003 roku, w trakcie którego fałszowały i prowokowały. I, warto dodać, zdobyły wtedy 3. miejsce.

Kolejne dokonania, występy i albumy nie przynosiły już większego rozgłosu. W efekcie w 2009 roku zdecydowano o rozpadzie zespołu. Było oczywiście kilka prób ponownego zawojowania sceny, ale dotyczyło to wyłącznie kilku występów, między innymi w trakcie finału rumuńskiej wersji programu The Voice. O niektórych z nich wspomnimy jeszcze później.

Julija Wołkowa – co robi teraz?

Julija Wołkowa po rozpadzie zespołu rozpoczęła coś na kształt solowej kariery. To znaczy nagrała kilka singli i dawała regularne koncerty, w trakcie których wykonywała w znacznej większości utwory TATU. Do tej pory nie wydała jednak swojego albumu. Nie pomógł w tym zapewne fakt poważnej choroby, która uszkodziła jej głos.

Jeśli chodzi o mniej znane fakty z jej pozamuzycznej kariery, wzięła udział w kilku projektach filmowych. W jednym z nich, filmie o fenomenie TATU, zagrała samą siebie, ale w 2011 drastycznie zmieniła obszar swoich zainteresowań, odgrywając jedną z głównych ról w rosyjskim filmie Zombi Kanikuly. Tytuł został przetłumaczony na Zombie Fever, a sam obraz traktuje, a jakże inaczej, o apokalipsie zombie w dziwacznym rosyjskim wydaniu.

Co się tyczy życia prywatnego, Wołkowa była dwukrotnie zamężna, a dla jednego męża nawet przeszła na chwilę na islam. Z mniej pozytywnych rzeczy: zaangażowała się również w politykę, wkraczając w szeregi partii Władimira Putina.

Lena Katina po rozpadzie TATU

Wydaje się, że Lena Katina jest dokładnym przeciwieństwem Julii Wołkowej. Jej kariera solowa nabrała znacznie większego rozpędu, wydała kilka albumów i regularnie koncertuje.

W odróżnieniu od koleżanki, z którą tworzyła TATU, jest osobą wspierającą ruch LGBT, za co otrzymała między innymi nagrodę od jednej z chilijskich organizacji działających w tym zakresie. Wspierała różne festiwale LGBT – była między innymi na Queerfeście organizowanym w 2012 roku w Sankt Petersburgu, gdzie wyraziła chęć pomocy osobom innych orientacji.

Krytycznie wypowiedziała się również na temat słów Julii Wołkowej, która publicznie krytykowała osoby nieheteronormatywne i wypisywała homofobiczne brednie.

TATU teraz

Mimo pewnych oziębłości pomiędzy Leną Katiną i Julią Wołkową, panie w 2022 zdecydowały się na koncert w formie tribute show. Trwał 15 minut i odbył się w Mińsku w ramach Ovion Show, czyli eventu, który skupia się na muzyce oraz sztukach walki w formule MMA.

Jeśli chodzi o znacznie bardziej kontrowersyjne decyzje, szczególnie jeśli chodzi o poglądy Leny Katiny, wykonały też wspólnie jeden z utworów w maju 2023 roku… w Sankt Petersburgu, przed meczem ligi rosyjskiej pomiędzy miejscowym Zenitem a Spartakiem Moskwa.

Zobacz także: Kalendarz filmowych premier na 2024

Filmy 2024 roku – kalendarz premier

Rate this post

Lubisz nas? Obserwuj HIRO na Google News