Ostatnio naszą uwagę przykuła nowość od wydawnictwa Feeria. Książka autorstwa Jaya Saxena i Jess Zimmermann zatytułowana Basic Witches. Czy jesteś jedną ze współczesnych czarownic?
Przyszła jesień, czyli idealny moment na rozmowy o czarownicach i sprawach magicznych. Czy zdarza ci się minąć na ulicy kobietę, od której bije niewypowiedziany blask, ale za nic w świecie nie potrafisz wskazać jego źródła? Po prostu masz ochotę do niej podejść i obejrzeć ją z każdej strony, żeby odkryć, o co chodzi. Niektóre kobiety wyróżniają się z tłumu, choć nie robią nic szczególnego. A mimo to wokół nich zawsze jest wianuszek ludzi, którzy czerpią ogromną satysfakcję z przebywania w ich towarzystwie.
https://www.instagram.com/p/BoRoIjHg6zc/?taken-by=wydawnictwo_feeria
Jedni mówią, że to charyzma. Autorki nazywają to magią kobiecości. A te kobiety – to właśnie Basic Witches, czyli współczesne czarownice. Jeśli zabierasz głos, gdy każą ci być cicho, i kochasz rzeczy czy ludzi bez względu na to, czy inni to akceptują – to zdecydowanie jesteś jedną z nich!
Współczesna czarownica nie ma nic wspólnego z kobietami, które płonęły na stosie za nadprzyrodzone moce. W książce Basic Witches nie odnajdziecie co prawda lekcji nauki lewitacji, zdobywania bogactwa, czy komunikowania się duchami. Ale nauczycie się mantr, zaklęć, rytuałów i innych drobnych, codziennych czarów, które pozwolą ci wykorzystać twoje ukryte zdolności i moce.
HIRO Technologia. Porównanie Sonos ACE i AirPods Max.
https://www.instagram.com/p/BoRoc8bgDrL/?taken-by=wydawnictwo_feeria
Jeśli uważasz, że kobiety mają prawo wychodzić przed szereg i nie jest to oznaka szaleństwa ani powód do strachu przed nimi – ta książka jest dla ciebie.
My, Jess i Jaya, poprowadzimy cię przez twoją podróż do czarowniczej samorealizacji, i to mimo że, a po części dlatego, że, nie jesteśmy czarownicami w tradycyjnym znaczeniu tego słowa. Nie praktykujemy czarownictwa jako religii, ale uważamy, że należymy do długiej linii niepokornych kobiet, niepozwalających na to, by inni mówili nam, kim mamy być i jak mamy żyć. Pomyśl o nas jako o Hagridach – jesteśmy tu, by przynieść ci wiadomość, że, według naszej definicji, już jesteś czarownicą.
Jesteśmy prawie takie jak ty – popełniałyśmy błędy w miłości, oszukiwałyśmy same siebie, czasami nienawidziłyśmy naszych ciał lub twarzy i próbowałyśmy przetrwać cały dzień, mając na nogach niewygodne buty. Martwiłyśmy się, czy jesteśmy dość piękne, odnosimy wystarczające sukcesy, jesteśmy dość kobiece, dość urocze i dość mocno stojące na ziemi. I ostatecznie, po latach poświęcania na te zmartwienia mnóstwa energii, uświadomiłyśmy sobie, że wiele z tych neuroz pochodzi z naszego wnętrza. Jeśli udałoby nam się odrzucić to, jak powinnyśmy myśleć, wyglądać i być – jeśli zdołałybyśmy podstępem zmusić nasze umysły, by patrzyły na wszystko lepiej dzięki tym czarom i rytuałom – mogłybyśmy porzucić te społeczne „powinności” na rzecz bezpieczniejszego, szczęśliwszego i wygodniejszego miejsca.