Google zmienia swój algorytm. Wpisując słowo „lesbijka” nie zobaczymy już wyłącznie pornografii

zrzut ekranu z wyszukiwarki Google

Jeśli kiedykolwiek wpisywaliście w wyszukiwarkę Google hasło lesbian, wiecie na pewno, że otrzymane wyniki były dalekie od informacji popularnonaukowych i skupiały się niemal wyłącznie na treściach 18+.

Zmiana algorytmu spowodowała, że od teraz pod hasłem lesbian w pierwszej kolejności znajdziemy rzetelne informacje, zamiast zdjęć nagich kobiet rodem z filmów niskobudżetowych. Zmiana ta jest efektem kampanii prowadzonej przez SEOlesbiene. To oni zauważyli i zwrócili uwagę na fakt, że o ile wpisywanie w wyszukiwarkę haseł gej, czy trans przynosiło edukacyjne wyniki, o tyle lesbijka sprowadzała się do roznegliżowanych zdjęć i treści, którym daleko było od tych pogłębiających jakąkolwiek wiedzę.

Pandu Nayak, wiceprezes Google ds. jakości wyszukiwarek przyznał, że dotychczasowe wyniki wyszukiwania pod hasłem lesbijka był okropne: Wiemy, że takie problemy występują w wielu językach. Podjęliśmy już działania by takie slowa nie były interperetowane wyłącznie w sposób pornograficzny.

Hasztag #seolesbienne użyty do promowania akcji szybko stał się wiralowy, a do inicjatorów akcji spłynęły tysiące tweetów pokazujących, jak traktowane jest słowo lesbijska w sieci.

Komentarze
Google zmienia swój algorytm. Wpisując słowo „lesbijka” nie zobaczymy już wyłącznie pornografii
Oceń artykuł