Categories: konkursystuff

Wygraj płyty z soundtrackiem do „Neon Demon”

„Neon Demon”, czyli najnowszy, kontrowersyjny film Nicolasa Windinga Refna (m.in. „Drive”, „Pusher”) na ekrany polskich kin wszedł 22 lipca. Mamy dla Was płyty z soundtrackiem do tego psychologicznego thrillera z Elle Fanning w roli głównej.

Niemal w całości syntezatorowy podkład muzyczny do historii Jesse, która przyjeżdża do Los Angeles, aby rozpocząć karierę modelki, stworzył Cliff Martinez („Drive”), w przeszłości muzyk Red Hot Chili Peppers. Lekko nawiedzone, elektroniczne dźwięki podkreślają opowieść o kobietach owładniętych obsesją cielesnego piękna, które zaczynają żerować na młodości i witalności postaci granej przez Fanning.

Na soundtracku znajdziemy również utrzymany w stylu dark electro utwór syna reżysera, Juliana Windinga, „The Demon Dance” oraz „Mine” Sweet Tempest. Album zamyka wyprodukowane przez Diplo „Waving Goodbye” Sii. Film zebrał bardzo zróżnicowane recenzje, jednak muzyka oceniana jest jako jeden z najlepszych elementów produkcji.

Mamy dla Was 3 płyty z soundtrackiem do filmu „Neon Demon”.

Co zrobić, by je zdobyć?

Napisz, czego najbardziej bałeś/aś się w dzieciństwie.

Odpowiedzi udzielajcie tutaj w komentarzach i pamiętajcie o podaniu imienia i nazwiska, żebyśmy mogli przekazać je organizatorom w razie wygranej ?

Wygrywają najciekawsze odpowiedzi. Rozwiązanie konkursu w piątek.

Komentarze
Rate this post
Klarysa Marczak

View Comments

  • Na samo wspomnienie tego sennego koszmaru potrafię dostać ciarek i dzisiaj, mimo że wszystko działo się pewnie jeszcze przed podstawówką. We śnie bliskim incepcji (śniłem, że właśnie się obudziłem), ściana w moim pokoju nagle rozsypała się w pył i wkroczyła do mojego pokoju w otoczeniu orszaku bandziorów / takich filmowych złych motocyklistów niejaka Izabella Trojanowska vel. Monika Ross. Powiedziała, że zabierze mi tatę i go wywiezie. Zero tłumaczeń dlaczego i jak to. Po prostu. Po śnie pozostało mi tylko wspomnienie jej mega naturalnego "silikonowego" wręcz śmiechu. No i ciary.
    Tak, możemy się do tego przyznawać lub nie, ale Klan miał wpływ na wszystkich z nas :>

    • Mamy nadzieję, że dzięki wygranej w konkursie cieplej pomyślisz o Monice Ross :) Płyta jest Twoja! Wpadaj do redakcji, jesteśmy od 10 do 17. Jeśli nie jesteś z Warszawy, wyślij nam swoje dane, nadamy przesyłkę :)

  • Straaaaaaasznie działała na mnie kaszka manna z kroplą soku malinowego wycelowanego w sedno pełnego głębokiego talerza od zupy :) Strach co będzie na kolejny podwieczorek był ogromny i ta myśl o każdej łyżce z pseudo samolotu lądującego w mojej buzi brrrrrr.. :)

  • przepalonego bojlera w kuchni, ktory mial "wyraz twarzy" rodem z obrazu "Krzyk" Muncha. starszy brat raz mnie tam w tej kuchni zamknął i traumę mam do dziś ;<

  • Moje lęki nie były związane z czymś fizycznym, ale miały już wtedy wymiar kinofilski. Przede wszystkim do kategorii moich kompulsywnych lęków zaliczyć należy serial telewizyjny "Miasteczko Twin Peaks", w szczególności zaś sceny z pamiętnym tańczącym karłem, którego pojawienie się na szklanym ekranie powodowało, że chowałem głowę pod koc, nie przerywając przy tym seansu. Jeszcze większe obawy wywoływała u mnie pochodząca z tego samego serialu figura Boba będąca jakąś formą personifikacji diabła. Na samą myśl o tym imieniu mam ciarki na plecach. Nie mogę zapomnieć o klasycznym horrorze z Donaldem Sutherlandem w roli głównej pod tytułem "Nie oglądaj się teraz" wyemitowanym onegdaj w telewizji i zarejestrowanym przeze mnie na kasecie VHS, do której następnie bałem się wręcz zbliżać, nie wspominając o jej odtwarzaniu. Po dziś dzień widok jakiejkolwiek dziewczynki w czerwonym płaszczu wywołuje u mnie wręcz spazmatyczną panikę. ;)

    • Współczujemy, łączymy się w bólu i gratulujemy wygranej :) Wpadaj do nas do redakcji po odbiór albo napisz nam w wiadomości na Facebooku dane do wysyłki :)

  • Największy lęk z dzieciństwa wiąże się z hardkorową horrorową ideą zawartą w filmie "Koszmar z ulicy Wiązów". Kiedy jako dziecko dowiedziałam się, że ktoś może zabić-mnie-wewnątrz-snu (WTF!?!?), dziecinna idylla kucyków Pony ujeżdżanych po tęczowych wzgórzach i loty na psiaku z "Neverending story", zmieniły się w spocone przewracanie się w łóżku i lęk przed zaśnięciem - no bo jak zasnąć i zapaść w sen, nad którym nie ma się kontroli, a w którym czeka pan Freddy...

    • Gratulacje! :) Wygrywasz płytę. Wpadaj do redakcji albo napisz nam na Facebooku dane do wysyłki :)

Share
Published by
Klarysa Marczak
Tags: Neon Demon

Recent Posts

Móc żyć normalnie – Babak Najafi

W „Szybkim Cashu 2” Babak Najafi w konwencji thrillera brutalnie rozprawia się z naszymi wyobrażeniami…

6 godzin ago

Dlaczego seksowna bielizna powinna znaleźć się w Twojej garderobie?

Zaprojektowana przede wszystkim z myślą o Tobie, spełnia fantazje i wymagania ciała – seksowna bielizna…

2 dni ago

Margot Robbie i Ryan Gosling jako żywi Barbie i Ken

Postać Barbie funkcjonuje w umysłach dzieci i dorosłych już parę dekad. Blond włosy, różowe ubrania…

2 dni ago

Jacquemus powraca na jesień 2022

Przez ostatnie lata, Jacquemus stał się synonimem niepowtarzalnej, francuskiej mody. Od momentu, gdy osadził modelki…

3 dni ago

Spike Jonze – ułożony szaleniec

„What will he do next? Whatever the fuck I want” – słowa Bama Margery, współtwórcy „Jackassa” idealnie pasują do Jonzego. Chciałbym być jak…

4 dni ago

Bariera dźwięku a pierwsze wrażenie

W świecie podziałów na wysokich i niskich, ładnych i brzydkich, od zarania dziejów rysuje się…

4 dni ago