Wegetariańska podróż po japońskich smakach. W ramach Restaurant Week odwiedziliśmy Wabu Sushi Bar [RECENZJA]

Wnętrze lokalu i danie na talerzu

Trwa największy w Polsce festiwal kulinarny Restaurant Week. To niezwykłe wydarzenie, dedykowane nie tylko fanom wyrafinowanej kuchni, ale każdemu, kto kocha jedzenie, już po raz piąty zaprasza do spróbowania popisowych dań mistrzów kuchni z całej Polski. Z tej okazji wybraliśmy się do warszawskiego Wabu Sushi Bar.

Restaurant Week zapisało się na stałe w kalendarzu najlepszych wydarzeń kulinarnych w Polsce. W festiwalu bierze udział 400 restauracji, z aż 35 miast w naszym kraju. Żeby dołączyć do wydarzenia, wystarczy dokonać rezerwacji na stronie Restaurant Week. Tam należy wybrać liczbę osób, datę i godzinę oraz jedno z dwóch, specjalnie przygotowanych, festiwalowych menu. Do dobrze znanego uczestnikom Restaurant Week hasła #SzanujJedzenie, dołącza w tym roku kampania zero-waste #KochajJedzenie.

Plakat promocyjny Restaurant Week. Na żółtym tle fioletowy napis Kochaj jedzenie

Z obszernej listy restauracji biorących udział w festiwalu wybraliśmy Wabu Sushi Bar. Znajdująca się w Warszawie na Placu Europejskim restauracja kusi nie tylko przepięknym wystrojem w japońskim stylu, ale również bogatym menu, w którym znajdziemy zarówno klasyczne sushi, jak i pyszne desery, a nawet burgery.

Szefowie kuchni z Wabu Sushi Bar z okazji festiwalu przygotowali dla gości specjalne menu w opcji mięsnej, jak również wegetariańskiej. Mięsożercy będą mogli rozkoszować się futomakami z tatarem z łososia, burgerem z marynowaną kaczką oraz bezą z mascarpone i owocami sezonowymi.

Sushi na białym talerzu, w tle drink martini

My wybraliśmy opcję dla tych co z mięsem są na bakier, dlatego na naszych talerzach znaleźliśmy california roll z awokado i szparagami w tempurze, japońskie pierożki gyoza z warzywami, jak również wyżej wymieniony deser, czyli bezę z mascarpone i owocami sezonowymi.

Od przystawki, aż po deser, Wabu Sushi zapewniło nam cudowną podróż po smakach Japonii. Rozpoczęliśmy ją od california roll, które w niezwykły sposób łączą w sobie słodycz szparagów w tempurze, ze słonym posmakiem trufli. Główne danie festiwalowego menu, czyli pierożki gyoza, były rozkoszą nie tylko dla podniebienia, ale i dla oka. Akompaniament sosu sezamowego świetnie dopełniał ich delikatny, słonawy smak. Wielki finał zapewnił deser w postaci bezy z mascarpone i owoców. Słodycz bezy kontrastowała w nim z lekko kwaskowatymi owocami. Jakość i smak wszystkich dań były na najwyższym poziomie, a prezent od organizatorów festiwalu w postaci koktajlu MARTINI Fiero & KINLEY tonic, sprawił, że oczekiwanie na kolejne dania było czystą przyjemnością.

Zielone, japońskie pierożki, z ciemnym sosem sezamowym, na czarnym talerzu, w tle drink martini

Wszystkich którzy kochają jedzenie serdecznie zapraszamy do Wabu Sushi Bar, jak i do innych miejsc na kulinarnej mapie Polski, biorących udział w Restaurant Week. Rezerwujcie stoliki!

Tekst: Wiktor Knowski

Komentarze
Wegetariańska podróż po japońskich smakach. W ramach Restaurant Week odwiedziliśmy Wabu Sushi Bar [RECENZJA]
Oceń artykuł