Uderzenia, piski i śmiech, czyli nowy album Die Antwoord

kobieta i mężczyzna w białych kapturach z wzorami

Kontrowersyjny zespół z Afryki Południowej Die Antwoord powraca z nowym albumem Suck On This. Jak przystało na ich unikatowy styl, tym razem fani również nie powinni być zawiedzeni. Już w wakacje grupa rusza w trasę po Ameryce Północnej i Europie.

Die Antwoord zyskało sławę po wydaniu płyty w 2009 roku z kawałkiem Enter the Ninja. Ich wizerunek i estetyka muzyczna nie są zrozumiałe dla masowej publiczności, ale jedno jest pewne – są oryginalni, a to intryguje do głębszego poznawania ich twórczości. Wytatuowany Ninja i mroczno-słodka Yo-Landi Vi$$er to doskonałe połączenie osobowości, które ciągle zaskakuje słuchaczy. Muzyka określana jako Zef, czyli pogranicze hip-hopu, electro i afrykańskich brzmień w zestawieniu z niespotykaną koncepcją w teledyskach to po prostu mieszanka wybuchowa.

grafika z meżczyzną z papierosem i kobietą z irokezem

Nowa płyta zawiera takie numery jak Dazed & Confused, Girl I Want 2 Eat U, Do Not Fuk Wif Da Kid, Happy go Sucky Fucky, remix Pitbull Terrier czy Bum Bum. Ostatni tytuł został zainspirowany słowami dziewczyny wokalisty, która stwierdziła, że chce mieć tatuaż w pośladku, zamiast na pośladku. Dlatego Bum Bum określono jako pierwszą romantyczną, hiszpańską porno przygodę.

Duet podjął współpracę ze znaną striptizerką Ditą VonTeese w numerze Gucci Coochie. Jest już dostępna zapowiedź teledysku z jej udziałem, gdzie można podziwiać wdzięki tancerki. Dita udziela również swojego głosu, szepcząc: Yeah I know, she’s so hot right now. But look out for that one – she’ll fuck up your whole life with that little Gucci Coochie.

Piosenki balansują na pograniczu mówienia, szeptanego rapowania i bitów elektronicznych, do tego dochodzi piskliwy głos Anri Du Toit oraz śmiech w tle. Posłuchajcie całości!

tekst | Kinga Wiśniewska

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera