Tatuaże z Photoshopa

Kolorowe, czarne, białe, ogromne, bogate w szczegóły i te całkiem małe, symboliczne, ledwie widoczne… Nie muszą być podszyte wyszukaną ideologią albo życiowym mottem. Dawniej tatuowanie było nieodłącznym elementem obrzędów rytualnych i plemiennym znakiem przynależności. Ta forma znakowania ciała była wyrazem powiązania np. ze światem przestępczym, a co za tym idzie była źle kojarzona przez ogół.

Część spośród dzisiejszych tatuaży to istne dzieła sztuki. Płynnie przeszły one z przestępczego półświatka do wielkomiejskiej codzienności i zazwyczaj nikogo już nie dziwią. Właśnie, zazwyczaj. Ciągle jednak wyobraźnia może mieć problem z wygenerowaniem choćby jednego obrazu, na którym postaci takie jak Twiggy czy Audrey Hepburn dumnie pokazują światu swoje dziary. Strudzonej wyobraźni wyszedł na pomoc Cheyenne Randall. Artysta za pomocą photoshopa przerobił zdjęcia znanych osób – odziarał je na nowo.

1

2

3

4

5

6

7

8

9

11

12

13

14

16

17

zdjęcia | http://bit.ly/1ve9bi9

tekst | Judyta Licznerska

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera