#SunburnTattoos, niebezpieczna moda

Z okazji nadejścia lata, przyszła do nas kolejna moda. Tatuaże powstają w wyniku promieni słonecznych, tworząc różnorakie wzory na skórze. Z pewnością nie jest to trend godny polecenia, lecz – jak każdy inny – zalewa swymi zdjęciami internet.

Pomysłodawca chyba spędził zbyt dużo czasu na słońcu. Moda tego typu „tatuaże” nie jest ani zdrowa, ani szczególnie atrakcyjna. Większość z nas zdaje sobie sprawę, że zbyt długie wystawianie ciała na słońce sprzyja powstaniu raka skóry lub chociaż szybszemu starzeniu się. Jednak nie wszyscy się tym przejmują.

s1

Na Instagramie oraz Twitterze możemy zaobserwować rozwój nowego trendu wśród młodych ludzi, dla którego słońce stało się inspiracją oraz współtwórcą. Nakładają oni krem z filtrem lub plaster jedynie w miejscu, które ma przeistoczyć się w wyszukane wzory. Kwiaty, finezyjnie paski, gwiazdki, serca z wyznaniem miłości czy nawet portret Mony Lisy.

s4

Zdjęcia opatrywane hashtagiem Sunburn Tattos skupiły wokół siebie znaczną uwagę i zyskują coraz więcej fanów. Z tego powodu Fundacja walcząca z rakiem skóry zabrała głos w tej sprawie. Ostrzega przed niebezpieczeństwem, jakie niesie za sobą „gorący trend” i możliwością uszkodzenia DNA skóry. Stara się przemówić do rozsądku tych, którym wydaje się, iż tworzą sztukę na własnym ciele.

s3

tekst | Aleksandra Berezowska

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera