Spełnienie malarskiej utopii o świecącym obrazie. „Luminescencje” to wyjątkowa wystawa Łukasza Patelczyka, którą trzeba zobaczyć

Dwa obrazy wiszące w galerii sztuki

Łukasz Patelczyk to absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Jego prace łączą ze sobą dwa porządki: klasyczny pejzaż i geometryczną abstrakcję.

Łukasz uczestniczył w kilkunastu wystawach indywidualnych i zbiorowych. Jest laureatem konkursu Artystyczna Podróż Hestii 2011 – nagroda specjalna – stypendium w Walencji oraz Biennale Malarstwa Bielska Jesień 2015 – nagroda prasowa redakcji Notes Na 6 Tygodni.

Jest także finalistą konkursów (XI Konkurs im. Eugeniusza Gepperta, Promocje, Świeża Krew, Perfekcjoniści – Międzynarodowy Konkurs Malarski Modessqe, Międzynarodowe Warsztaty Artystyczne w Pieńkowie). Jego prace znajdują się w kolekcjach prywatnych w Polsce i za granicą. Mieszka i pracuje w Warszawie i Bydgoszczy.

Bez wątpienia można powiedzieć, że malarstwo dla Patelczyka to o wiele więcej niż tylko obraz na płótnie. Malarz eksperymentuje ze skalą, fakturami. Monochromatyczne płótna uzupełnia nowymi realizacjami, w których z większą śmiałością wprowadza intensywną i żywą kolorystykę.

Już 30 sierpnia w łódzkiej galerii Re:Medium o godzinie 18:00 odbędzie się wernisaż jego wystawy zatytułowanej Luminescencje.

Geometryczne kształty, jak stwierdza malarz, można interpretować jako obecność człowieka, jego ingerencję w otoczenie, w naturę, ponieważ geometria może być tylko dziełem człowieka. Potęgują siłę oddziaływania obrazów. Elementy mają formę świecących neonów, które zostały przymocowane do podstawy (deski na krośnie). Stąd tytuł wystawy Luminescencje.

Współczesny pejzaż stworzony przez Patelczyka wykracza poza ramy wypracowanych schematów – korzysta z nowych rozwiązań i otwiera się na niekonwencjonalne formy. Pejzaże w wydaniu tego artysty − zupełnie inne niż wszystkie – nie mają wiele wspólnego z odtwarzaniem na płótnie zaobserwowanej rzeczywistości, lecz stanowią jej transpozycję na abstrakcyjny język malarski. Pejzaż, będący w nich punktem wyjścia, dopełniony jest minimalistycznymi, kontemplacyjnymi, iluzyjnymi geometrycznymi kształtami. Złożona, dynamiczna struktura powtórzeń i przesunięć pozwala widzowi na rekonstrukcję motywu i stwarza nowe możliwości percepcji – mówi Adriana Michalska, kuratorka wystawy.

Wystawę będzie można oglądać do 29 września 2019 roku. Link do wydarzenia na Facebooku znajdziecie tutaj.

Zdjęcie wyróżniające: Michał Szlaga

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera