Seriale, które oglądaliśmy na kineskopowych telewizorach

Grupa przyjaciół

Powróćmy na chwilę do czasów, gdy aby obejrzeć serial, trzeba było sprawdzić w programie (albo telegazecie), o której godzinie i na którym kanale będzie transmitowany. Nie narzekamy na obecną sytuację i dziękujemy losowi za Netflixa, ale mimo wszystko: wybierzmy się na krótką wycieczkę po kultowych serialach, które oglądaliśmy na kineskopowych telewizorach.

1. Beverly Hills 90210

Serial o bogatych dzieciakach ze słonecznej Kalifornii. Historia bliźniaków Brendy i Brandona, którzy mimo braku kabrioletu, willi z basenem i najnowszych ciuchów od Chanel odnaleźli się w środowisku z wyższych sfer. Piękni chłopcy, piękne dziewczyny (wliczając niezbyt rozgarniętą Donnę), surferzy, palmy i „wieczne wakacje”. A do tego niepokorny Dylan w skórze mknący na swym motocyklu…Kochała się w nim niejedna nastolatka. Piosenka z czołówki serialu Johna Davisa nadal porywa saksofonową solówką.

2. Downson’s Creek, czyli po polsku Jezioro nie Downsona, a Marzeń

Downsona i Joe mieszkali od siebie na odległość tytułowego jeziora, którą przepływali łódką i zakradali się do swych domów przez okna. W tym wszystkim był jeszcze Pacey-niepoprawny podrywacz, który wdał się nawet w romans z nauczycielką (o zgrozo, co na to dzisiejsza młodzież?). Oczywiście jak to w „trójkątach” bywa, raz w Joe kochał się jeden a raz drugi kolega. Wszyscy trzymali kciuki za team Joe – Downson, ale ja wolałam Pacey’a, który odebrał wybrankę najlepszemu kumplowi. Jakie to życie bywa skomplikowane… Z tego wszystkiego najlepiej wspominam jednak piosenkę „I don’t wanna wait” w wykonaniu Pauli Cole.

3. Roswell: W kręgu tajemnic

Miłosna historia ślicznej Liz zakochanej do szaleństwa w chłopaku dosłownie „nie z tej Ziemi”. Kibicowałam jej pokręcona acz wierna przyjaciółka. Gorzej z siostrą głównego bohatera i jego kumplem, którzy bali się zdemaskowania przez córkę szeryfa. Z każdej sytuacji jest jednak wyjście. Liz doceniła w końcu magiczne zdolności Maxa, a Maria dostrzegła zalety w opryskliwym Michaelu. Cała paczka dzielnie stawiała czoła wszelkim nieprzyjaciołom; zarówno tym ziemskim jak i z innych sfer galaktycznych. Piosenka Dido „Here With Me” leciała na moim magnetofonie do zdarcia kasety.

4. Buffy postrach wampirów

Co tam kosmici. Bohaterka tego serialu dopiero miała wyzwanie! Musiała pogodzić się z faktem, iż nie jest zwykłą nastolatką tylko pogromczynią i nie może w związku z tym zostać cheerleaderką, a jej zajęcie pozalekcyjne to walka z demonicznymi potworami. Całe to zło wynagrodził jej jednak wampirzy przystojniak Angel. Chociaż jak stu, czy ileś tam set-latek się wkurzył to nie wyglądał już tak ponętnie. No i wysysał krew. Bella i Edward mogą się schować. To dopiero była para! Wojownicza Sarah Michelle Gellar stała się idolką nastolatek.

5. Przyjaciele

Na koniec zmiana klimatu na bardziej przystępny. Przepisem na sukces okazali się typowa blondynka Phoebe, jej męski odpowiednik Joe, zagubiony Ross, ambitna i stanowcza Monica, kawalarz Chandler i oczywiście gwiazda przedstawienia Rachel. Każda chciała wyglądać jak ona a w salonach fryzjerskich furorę robiła fryzura „na Rachel”(panie wiedzą, o czym mówię a panowie niech sobie wpiszą w google). Kultowy sitcom, który jako jeden z niewielu seriali cieszy się popularnością do dziś. Zaśmiewaliśmy się na nim my, nasi rodzice a nawet dziadkowie. I’ll be there for you zespołu The Rembrands było hitem wszystkich dyskotek szkolnych.

Tekst: Nela Sobieszczańska

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera