Renesansowe arcydzieła w nowej odsłonie

Freddy Fabris, fotograf ze Stanów Zjednoczonych od zawsze pragnął swoją twórczością oddać hołd mistrzom renesansu. Nagłe natchnienie spadło na niego, kiedy podczas podróży przez Środkowy Zachód natknął się na mechanika. Dało to początek wspaniałej serii zdjęć przedstawiających dzieła najwybitniejszych malarzy na tle warsztatu samochodowego.

Artysta pozbawił bohaterów dzieł historycznego kontekstu, ale zachował ich pierwotną istotę. ,,Szanuję wygląd i charakter oryginałów, ale chciałem pokazać je  w nowym pokręconym ujęciu” – pisze na Huffpost.

Malowanie z fotografii jest trudne, ale równie trudnym wyzwaniem jest przełożenie obrazu na fotografię. Na nowo odtworzył ,,Ostatnią Wieczerzę” Leonarda da Vinci, ,,Lekcje anatomii doktora Tulpa” autorstwa Rembrandta i ,,Stworzenia Adama” Michała Anioła. Niedługo później rozszerzył serię także o inspirujące portrety.

1

2

3

4

5

6

 

tekst | Agata Wojciechowska

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera