Prowokacyjna sesja w imię walki z seksizmem

Vasilisa Forbes walczy z seksistowskimi stereotypami za pomocą wyzywających autoportretów. Seria zdjęć zatytułowana „Waxchick” przedstawia wizerunek kobiety ukazywany podobnie jak w mediach oraz w świecie sztuki. Co ciekawe, zatwardziałe feministki nie odbierają jej prac pozytywnie, z kolei mężczyźni wydają się rozumieć wyraźny przekaz.

Forbes pozuje w dość śmiały sposób.  Atrybutami młodej artystki są czerwone usta, lateks, szpilki, a przede wszystkim własne ciało. Jej zdjęcia są pełne energii i koloru. Nasuwa się myśl, iż przez ową seksualność bijącą z fotografii sesja została przygotowana dla lub przez mężczyznę. Nic bardziej mylnego.

forbes3

Forbes walczy w obronie wizerunku kobiet, który – w krzywdzący sposób – ukazywany jest w mediach. Ośmiesza także formę, w jakiej utrwalone jest wyobrażenie płci pięknej w przemyśle modowym. Artystka rzuca wyzwanie stereotypom i ludziom, którzy je kreują oraz wykorzystują. Przeciwstawia się wizerunkowi kobiety pasywnej, uprzedmiotowionej, seksualnej.

forbes6

Seria fotografii „Waxchick” została zaprezentowana w przestrzeni publicznej w Londynie – na billboardach czy przystankach autobusowych. Forbes z natężeniem obserwowała w jaki sposób ludzie reagują na jej prace. Czy poruszają ich do choćby najmniejszej refleksji czy zdążyli przywyknąć do tego typu przedstawień kobiety? Opinie są podzielone. Nie każdy dostrzega feministyczny przekaz, który tkwi w odważnych zdjęciach. Jedni okazali zadowolenie i wdzięczność wobec sztuki Forbes, inni odebrali projekt jako obraźliwy. Jak mówi sama autorka – niektórzy potrzebują bardziej oczywistych komentarzy, by zrozumieć daną ideę.

forbes2

forbes5

forbes7

tekst | Aleksandra Berezowska

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera