PRINTY, ALLOVERY, PATERNY, czyli jak pracują graficy nadruków odzieżowych?

Namierzyliśmy grafików dwóch brandów odzieżowych Cropp i Reserved, którzy zgodzili się, byśmy przez jeden dzień towarzyszyli im w pracy. Poznajcie „od kuchni” proces projektowania nadruków w dwóch skrajnie różnych markach.  

Graficy w branży fashion stanowią ważną część zespołu. Praca u boku projektantów, technologów, modelek i kupców stanowi dla nich solidną dawkę inspiracji, a każdy dzień przynosi pokaźną porcję wyzwań. Jak twierdzi Tomek, starszy grafik RESERVED Kids: „W tej pracy nigdy nie zabraknie dwóch rzeczy – fajnej ekipy u boku i różnorodności”.

NA TROPIE INSPIRACJI 

Twórcy printów poszukują inspiracji wyjeżdżając do Londynu, Kopenhagi czy Barcelony. Przyglądają się przede wszystkim temu, co nosi ulica. „Pracujemy też na trendbookach, mamy dostęp do platform ułatwiających analizę światowych trendów, korzystamy z mediów społecznościowych” – wymienia Paulina, młodsza graficzka w Croppie. „Współpracujemy też z ilustratorami i artystami, a to wnosi to do naszej pracy sporo świeżego spojrzenia” – dodaje.

BURZE, WIZJE I KOLIZJE

Wizje to spotkania teamu przed nowym sezonem. „Wszystkie pomysły trafiają na stół” – opowiada Tomek. Podczas burz mózgów, trwających zwykle kilka dni, projektanci konfrontują zebrane przez siebie pomysły i inspiracje. Ich celem jest ustalenie tematyki, charakteru i zasadniczych elementów budujących kolekcję. Co dalej? „Wyklejamy plansze graficzne, które stanowią fuzję pomysłów i inspiracji” – dodaje grafik RESERVED. „W tej pracy warto być otwartym na krytykę i mieć dystans. Bywa tak, że niektóre z pomysłów, które wydawały nam się genialne, zostaną odrzucone” – tłumaczy Paulina.

PROJEKTOWANIE, CZYLI JAK WGRYŹĆ SIĘ W BRAND PERSONĘ

Przetrwają projekty, które w ciekawy sposób realizują klimat i tematykę kolekcji, odpowiadają na potrzeby klientów i wpisują się w trendy. Paulina: „Cropp ma wyraźnie określoną brand personę. Jego klienci cenią sobie niezależność. Są zadziorni, mają swój własny styl, który podkreślają właśnie poprzez ubiór. Gdy siadam do projektowania, nie mogę o tym zapomnieć” – przyznaje graficzka Cropp. „Ja cenię sobie minimalizm i mam słabość do typograficznych kombinacji, ale jestem też wielkim fanem Star Wars, więc prace z tą licencją to dla mnie świetna zabawa”tłumaczy grafik RESERVED Kids.

CO PRZEMYCIĆ, CO ODRZUCIĆ?

Po kilku tygodniach spotykamy się ponownie, już z gotowymi wydrukami, które prezentowane są projektantom. „W Croppie printy stanowią ważną część procesu projektowania. Tu rządzą streetowe tematy. To trzeba czuć” – mówi Paulina. „Projektowanie dla RESERVED Kids, wbrew pozorom, również daje grafikom duże pole do popisu. Ja też kiedyś byłem małym chłopcem i wiem, co lubią dzieciaki, dlatego staram forsować pomysły na zwariowane rzeczy” – dodaje Tomek.

KTO ODRABIA SAMPLE?

Zanim najlepsze nadruki pokryją zaprojektowane modele, trzeba przekazać dostawcom szczegóły dotyczące tego, w jaki sposób będą one zastosowane. „Znajomość tkanin i rodzajów nadruków jest w przypadku naszej pracy niezastąpiona” – wyjaśnia Paulina.

MSM I OSTATNIE SZLIFY 

Kiedy wszystkie sample zostaną dostarczone do wzorcowni Fashion Lab, na spotkaniu zwanym MSM ustalamy, które projekty finalnie trafią do sklepów. To ostatni moment by dopracować szczegóły. „Jeśli sample spełniają nasze oczekiwania już niebawem zobaczymy nasze projekty na ulicy. W końcu o to w tym wszystkim chodzi!” – podkreśla Paulina.

Aktualnie, ze względu na dynamiczny rozwój, firma LPP, właściciel marek RESERVED, Cropp, House, MOHITO i SiNSAY prowadzi intensywne rekrutacje na kluczowe stanowiska w działach przygotowania produktu. Poszukiwane są osoby chcące rozwijać się w branży modowej na stanowiskach projektantów, kupców, grafików i technologów odzieży. Dodatkowo oferujemy wsparcie relokacyjne dla kandydatów spoza regionu. Więcej o naszych rekrutacjach na www.reserved5plus.com/dolaczdonas .




Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera