Pracownik restauracji dzieli się najgorszymi typami klientów

Mężczyzna jedzacy owoce morza

Zdarzyło Ci się dorabiać w wakacje w pizzerii albo łączysz studia z pracą w kawiarni? Być może i Tobie przytrafili się klienci, którzy przysporzyli Ci kilku siwych włosów na głowie. Jeśli obce Ci życie w gastronomicznym lokalu, posłuchaj przygód jednego z pracowników.

Jednym z najbardziej denerwujących zachowań klientów, jak wymienia bohater, jest nietolerancja konkretnych składników połączona z niecierpliwością. Wszystko jest dobrze, dopóki klient jest cierpliwy. Sytuacja komplikuje się w momencie, gdy procedury w kuchni przedłużają się, a towarzysze alergika kończą już swoje porcje, podczas gdy on dopiero ją dostał.

Klienci gluten free również przysparzają nie lada problemów. Zazwyczaj stosują tę dietę jako sposób na rychłe schudnięcie. To na pewno gluten cię pogrubia, nie kilogramy czekolady zjedzone podczas netflixowego seansu.

Czytaj również: Dlaczego nienawidzimy glutenu?

Usuwanie składników z dania, wcale nie zmniejszy jego ceny. Co ciekawe, może zupełnie zachwiać oryginalną recepturę i co więcej – wydłużyć czas oczekiwania na danie. To z pewnością nowe odkrycie dla wszystkich zniecierpliwionych i nieco marudnych bywalców restauracji.

Podsumowując, niecierpliwi klienci, roszczeniowi i zbyt pewni siebie mogą przysporzyć nie lada problemów. Poziom stresu w pracy kelnera automatycznie podnosi się, niestety – odwrotnie proporcjonalnie do zarobków. Kelnerzy więc proszą – gdy idziesz do lokalu, uzbrój się w cierpliwość i weź pod uwagę fakt, że nie jesteś na obiadku u mamusi. Smacznego! 🙂

Tekst: Julia Hebdzyńska

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera