Porsche pokazało w swoim muzeum wyjątkowy egzemplarz modelu 928, który przez ponad 30 lat służył jako pojazd testowy do badań hałasu. Określany przez inżynierów mianem “dinozaura”, ten srebrny samochód odegrał kluczową rolę w opracowywaniu rozwiązań zmniejszających emisję hałasu w pojazdach marki.
Początki tego niezwykłego pojazdu sięgają lat 90. XX wieku, kiedy to w centrum testowym Porsche w Weissach zaczęto modyfikować seryjny model 928, aby spełniał wymagania prawne dotyczące poziomu hałasu. Wybór tego modelu nie był przypadkowy – dzięki mocnemu silnikowi V8 i dużej mocy w niskich obrotach, 928 idealnie nadawał się do testów akustycznych.
Modyfikacje dla wyciszenia jazdy
Inżynierowie Porsche stopniowo izolowali i modyfikowali pojazd, aby wyeliminować wszelkie źródła hałasu. Przednia część nadwozia została wyposażona w dodatkowe wloty powietrza chłodzącego silnik, a cały przedział silnikowy został zaizolowany. Układ wydechowy składał się z ogromnego tłumika zamontowanego przy tylnej szybie, a wlot powietrza do silnika umieszczono w specjalnej beczce tłumiącej dźwięki.
Dzięki tym modyfikacjom, poziom hałasu podczas przyspieszania do 50 km/h i przejeżdżania obok mikrofonów pomiarowych na dystansie 20 metrów wynosił zaledwie 63 dB(A), co czyniło ten egzemplarz 928 “prawdopodobnie najcichszym na świecie”.
Unikatowy silnik V8 5.4l
Wyjątkowość tego pojazdu podkreśla również fakt, że pod koniec lat 90. zamontowano w nim prototypowy silnik V8 o pojemności 5.4 litra, który pierwotnie był przeznaczony do testów inżynieryjnych nowej wersji 928 GTS.[2] Dzięki temu potężnemu i rzadkiemu jednostkowi napędowemu, lekka i pozbawiona zbędnego wyposażenia 928 stawała się jeszcze bardziej niezwykłym pojazdem testowym.
Przez ponad trzy dekady ten niekonwencjonalny egzemplarz 928 pomagał Porsche spełniać rygorystyczne normy hałasu, aż w końcu w 2024 roku trafił na zasłużoną emeryturę w muzeum marki.[1][2] Dziś stanowi żywą pamiątkę innowacyjnych rozwiązań inżynierów Porsche w dziedzinie redukcji hałasu pojazdów.
Lubimy ten charakterystyczny warkot Porsche. Nie lubimy jak ktoś stara się poprawić swoje ego hałasując w mieście.
Hałasujesz – masz małego
Lubimy ten specyficzny dźwięk silników Porsche. Konstrukcja typu boxer daje niesamowity “warkot”, który brzmi jak muzyka. Jednocześnie każdemu kto piłuje auto w mieście i wkurza przechodniów pokazujemy ten znak:








