Porozmawiajmy o narkotykach. Czym jest SIN i czego chce nas nauczyć?

Dłoń trzymająca pudełko w tabletkami

Mogliście ich spotkać nie tylko w internecie, ale i na festiwalach czy na imprezie. Przytulili was, poczęstowali czekoladą, gumą do żucia, a przede wszystkim solidną dawką wiedzy. Społeczna Inicjatywa Narkopolityki działa już od 2012 roku i dba o świadomość i bezpieczeństwo każdego imprezowicza.

W Polsce prawo narkotykowe pozostawia wiele do życzenia. Według działaczy SINu jest nazbyt surowe i zwyczajnie niesprawiedliwe. Do tego temat używek nie pojawia się w żadnej szkole, poza rzuconym przez pedagoga nie ćpaj!. Na płaszczyźnie zarówno prawa, jak i edukacji mamy do czynienia z czymś, co przypomina zmowę milczenia. Wszyscy wiedzą, że narkotyki istnieją i są stosowane przez istotny odsetek polskiego społeczeństwa, ale nikt nie chce podejmować na ten temat debaty. Tutaj z pomocą przybywa Społeczna Inicjatywa Narkopolityki, choć nie każdy cieszy się z jej obecności.

Kilka osób stojących przy stole, w ciemnej przestrzeni, na imprezie, oświetlonej lampką biurkową i kilkoma światłami w tle.

Ich cele są proste:

  • zmiana prawa narkotykowego w Polsce, którego środek ciężkości zostanie przeniesiony z karania użytkowników na ich leczenie oraz edukację,
  • wprowadzenie powszechnej, profesjonalnej usługi testowania substancji psychoaktywnych,
  • zwiększenie jakości bezpieczeństwa życia nocnego poprzez upowszechnianie działań partyworkerskich,
  • powszechne zajęcia edukacyjne dla młodzieży i dorosłych dotyczące substancji psychoaktywnych.

W Polsce jesteśmy przyzwyczajeni do ignorancji władzy w kwestii problemu narkotykowego, który, tak w naszym, jak i w każdym innym kraju, jest obecny. Przywykliśmy do zdań pokroju: Czy marihuana jest z konopi? – wypowiadanych przez czołowych polityków. Do codzienności wkroczyły wybiórcze przeszukiwania na ulicach, pod hasłem walki z narkotykami. Takie w końcu mamy prawo. SIN chce zmienić tę sytuację. Działacze dążą do dekryminalizacji posiadania substancji odurzających na własny użytek, umożliwienie osobom uzależnionym dostępu do różnorodnych i skutecznych form leczenia, redukcję szkód wynikających z używania narkotyków oraz dopuszczenie nielegalnych obecnie substancji do użytku medycznego w określonych przypadkach.

Na stoiskach Społecznej Inicjatywy Narkopolityki, które można spotkać na coraz większej liczbie eventów, można znaleźć nie tylko gumy do żucia, czy ulotki dotyczące działania poszczególnych substancji. Dostępne są tam również testy substancji. Działacze SINu propagują ich stosowanie, w celu zwiększenia świadomości użytkowników dotyczących tego, co faktycznie biorą. To z pewnością pozwoli uniknąć wielu tragedii związanych z lewym towarem.

Napis społeczna inicjatywa narkopolityki

Partyworker to wciąż dla wielu dość enigmatyczne określenie. Takie osoby stanowią wsparcie na imprezie dla osób bawiących się z używkami. Wolontariusze prowadzą stoisko, oferując opisaną już wyżej pomoc, ale również przeprowadzają tzw. vibe patrol, czyli obchód na terenie imprezy. W ten sposób upewniają się, czy nikt nie przesadził, czy ktoś nie potrzebuje pomocy i czy każdy czuje się bezpiecznie w trakcie zabawy.

Edukacja narkotykowa w Polsce jest tak znikoma, że praktycznie nie istnieje. W szkołach nie podejmuje się tematu, ponad wpajanie do głowy ucznia, że jeżeli dowiedzą się, że ten spożywa narkotyki, zostanie wyrzucony. Dodatkowo wspomina się o tym, że stosowanie takich środków zabija. Społeczna Inicjatywa Narkopolityki stara się to zmienić. W tym celu prowadzą zajęcia w szkołach i to nie tylko dla uczniów. Edukują również nauczycieli, o tym, jak rozmawiać o substancjach z młodzieżą.

SIN jest tym, czego potrzebuje rozwijające się nocne życie w Polsce. Coraz częściej substancje psychoaktywne stają się elementem imprezy, a większość ich użytkowników stosuje je bez najmniejszej świadomości, jeśli chodzi o efekty uboczne, czy chociażby prawa z nimi związanego. To jednak nie powstrzymuje krytyków tej inicjatywy. Wielu oskarża działaczy o propagowanie narkotyków, a grupy i profile SINu na Facebooku były usuwane. Świadczy to o tym jak trudną i długą drogę mają do przebycia działacze Społecznej Inicjatywy Narkopolityki, choć trzymamy kciuki, żeby ją przeszli, impreza po imprezie.

Tekst: Wiktor Knowski

Komentarze
Porozmawiajmy o narkotykach. Czym jest SIN i czego chce nas nauczyć?
Oceń artykuł