Piegi na zamówienie

Piegusów w podstawówce kojarzyliście z nielubianymi rudymi dzieciakami? To wspomnienie można spokojnie wykreślić z pamięci. Od jakiegoś czasu piegi stanowią bowiem powód do zazdrości. Jeśli ciebie też dopadło to uczucie, to wiedz, że już niedługo będziesz mógł zaopatrzyć się w swoje własne.

Remi Brixton zdecydowanie jest fanką piegów i z tej miłości powstał projekt Freck Yourself. Jest to zestaw zawierający samoprzylepne szablony oraz aplikator. Przyklejamy szablon na dowolnym miejscu na naszej twarzy, zamalowujemy go, odklejamy i możemy cieszyć się pięknymi, naturalnymi piegami.

dziewczyna o brązowych włosach która maluje sobie piegi

–Nie ma nic piękniejszego, niż naga skóra i świeże piegi. One są znakiem zbuntowanych marzycieli, dzikich podróżników oraz niepokornych, naturalnych piękności – mówi pomysłodawczyni.

Remi swój pomysł zaprezentowała na Kickstarterze, bo żeby rozpocząć produkcje zestawów potrzebowała 215 000 dolarów. Niestety nie udało się jej uzbierać takiej kwoty. Mimo to Remi nie poddaję się, nadal wierzy w swój produkt i stara się wprowadzić go do sprzedaży. Póki co można zapisywać się do newslettera na stronie Freck Yourself i czekać na informacje o wznowieniu biznesu (działania nad tym trwają!) oraz podziwiać piękne, piegowate zdjęcia na Instagramie projektu.

https://www.youtube.com/watch?v=wzP75DfbfLo

Tekst: Olga Najdek

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera