Obrazy z kredek świecowych jak żywe

Portret wykonany z kredek świecowych

Kto powiedział, że kredki świecowe to przybory do pisania, przeznaczone wyłącznie dla przedszkolaka? Christian Faur przy pomocy kolorowych kredek tworzy portrety, na  widok których opada szczęka i co ciekawe, nie wykorzystuje do tego ani papieru, ani płótna.

Artysta z Ohio nie potrzebuje kartki do tego, aby stworzyć dzieło sztuki. Wystarczą mu jedynie kredki świecowe, które ułożone w pionowej pozycji, zamieniają się w niesamowite portrety. Stos  kolorowych przyborów do rysowania, z daleka wygląda jak obraz wykonany z powiększonych pikseli. Cały proces tworzenia ilustracji wygląda podobnie jak rysowanie ilustracji w najprostszym programie graficznym typu Paint – odpowiednio ułożone kredki, dają taki sam efekt jak kolorowe piksele rozmieszczone na ekranie.

Portret kobiety z papierosem ułożony z kredek świecowych

Christian Faur przyznaje, że odkąd pamięta, zawsze używał kredek świecowych, a każde nowe opakowanie niezmiernie go cieszyło. Otwarcie nierozpakowanego pudełka było dla niego czystą przyjemnością, ponieważ wszystko było nieużywane i perfekcyjne w każdym calu, a zapach kredek unosił się w powietrzu.

Ilustracja stworzona z kredek świecowych

Wszystkie portrety wykonane przez artystę wiążą się z dużym nakładem pracy. Obrazy muszą zostać starannie zaplanowane, tak żeby kredki były rozmieszczone w określonych miejscach, a kolory były odpowiednio dopasowane. Wystarczy, że tylko jedna kredka zostanie położona w niewłaściwym miejscu i cała praca może pójść na marne.

Więcej zdjęć artysty można znaleźć na jego oficjalnej stronie lub na Instagramie, gdzie pokazuje również swoje inne projekty.

Tekst: Olga Retko

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera