Na lotnisku w San Francisco pojawiła się świnka-terapeutka, która ma łagodzić stres podróżujących

Świnka z pomalowanymi kopytkami i czapką pilota

Chociaż nie wolno jej latać, świnka o imieniu LiLou stała się częścią programu łagodzenia stresu związanego z podróżą samolotem na międzynarodowym lotnisku w San Francisco.

Świnka z pomalowanymi na czerwono kopytkami, w czapce pilota wita przybywających na lotnisko pasażerów, pozwalając zrobić sobie wspólne zdjęcie, czy wygrywając melodie na zabawkowym pianinine używając do tego kopytek i nosa.

Ludzie widząc LiLou są bardzo szczęśliwi. Świnka odwraca ich uwagę od wizji podróży i rutyny, niezależnie, czy lecą na wakacje, czy do pracy. LiLou sprawia, że zatrzymują się na sekundę w zabieganej rzeczywistości, uśmiechają i zmieniają swoje nastawienie do nadchodzącego lotu – mówi właścicielka świnki, Tatyana Danilova.

Wszystkie zwierzęta terapeutyczne są szkolone przez lokalne Towarzystwo Zapobiegania Okrucieństwu wobec Zwierząt. Inicjatywa została zapoczątkowana w 2013 roku i obejmuje psy wszystkich ras, jednak to LiLou jest pierwszą w historii świnką zajmującą się terapią lotniskową.

Komentarze

Zapisz się do Newslettera