MILOV i jego zawrotne tempo

Co jakiś czas któryś z naszych znajomych (zawsze z powątpiewającym tonem i wysoko uniesionymi brwiami) zadaje nam jedno, strategiczne pytanie: czy wy naprawdę wierzycie w kolejny sklep internetowy z ciuchami? Zazwyczaj zbywamy ich uśmiechem. Jeżeli mamy jednak odpowiedzieć szczerze, to jeszcze jakiś czas temu nie wierzyłyśmy.

W samym Poznaniu, z którego pochodzimy i w którym pracujemy, projektów tego typu można naliczyć całkiem sporo. Dlatego do całego przedsięwzięcia podchodziłyśmy raczej jak do jednej wielkiej zabawy z modą, niż do pomysłu na biznes. Która dziewczyna, chodząc po sklepach i nie mogąc nic znaleźć, nie myśli o zaprojektowaniu i uszyciu sobie właśnie tego, co widzi oczyma swojej wyobraźni? Większość zapomina o tej myśli w momencie wyjścia ze sklepu. W naszym przypadku było inaczej. Choć zamiast od razu zabrać się do projektowania próbowałyśmy jeszcze znaleźć coś w naszym guście u producentów zagranicznych, szybko przerzuciłyśmy się na samodzielną realizację tego, co nam chodziło po głowach. Bo kto powiedział, że projektować można tylko lśniące kreacje za tysiące dolarów dla światowych domów mody? Nie mamy takich ambicji. Projektujemy to, co chcemy same nosić.

milov dziewczynaOkazało się, że nasz gust odpowiada coraz szybciej rosnącej liczbie miłośników internetowych zakupów. Obecnie tempo, z jakim rozwija się MILOV, przerasta nasze najśmielsze oczekiwania. Nie nadążamy z wysyłką naszych produktów, nasze telefony urywają się od rana do nocy, do tego jesteśmy w nieustannych rozjazdach po całej Polsce. Co nas zdumiewa, ale napawa też niesamowitą radością jest fakt, że zainteresowanie marką MILOV nie ogranicza się tylko do naszego kraju. Choć nie zdążyłyśmy się jeszcze na dobre rozwinąć na rynku polskim, otrzymujemy coraz więcej propozycji współpracy z zagranicy. Na chwilę obecną staramy się jednak twardo stąpać po ziemi, a cały ogromny entuzjazm przekuwać w ciężką pracę.

Nasza najnowsza kolekcja, druga od czasu założenia firmy, jest tej pracy bardzo smacznym owocem i właściwym spełnieniem naszych marzeń. Wizja tego, jak mają wyglądać ubrania, bardzo długo kształtowała się w naszych głowach. Zainspirowała nas symbolika, zagadkowość świata, głęboko ukryte i niejasne treści mające kierować myśli odbiorcy. Głębszy poziom znaczenia jest sugerowany, lecz niejednoznaczny, otwiera więc możliwość różnych rozumień i interpretacji – tak właśnie powstały kurtki RAIN MAN, które uważamy za jeden z głównych motywów przewodnich naszej kolekcji. Równocześnie kolekcja ta stanowi najpewniej wyznacznik kierunku, w jakim podąży MILOV. Czy teraz już wierzymy w kolejny sklep internetowy z ciuchami? Jeżeli miałybyśmy nie wierzyć, musiałybyśmy na zawsze wyłączyć nasze telefony i zamiast zarywania nocek nad kolejnymi projektami, mogłybyśmy czytać o innych sklepach. Bo tym, w co wierzymy najbardziej, jest praca.

ubrania milov

Marka MILOV za niedługi czas będzie obchodziła swoje pierwsze urodziny. Z tej okazji odbędzie się impreza w 25 stycznia w poznańskim klubie SQ.

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera