Kraje, w których określenie „dobry piesek” nabiera nowego znaczenia

mały pies

W naszym kraju pies jest obrońcą, towarzyszem, wręcz członkiem rodziny, powszechnie uważanym za najlepszego przyjaciela człowieka. Cały czas jednak są na świecie miejsca, gdzie określenia hot-dog czy dobra psina, nabierają zupełnie innego znaczenia i gdzie 30 milionów psów rocznie, jest zabijanych w celach konsumpcyjnych.

Azja, bo o niej mowa, to kontynent, na którym tradycja jedzenia psów sięga tysięcy lat i jest bardzo mocno zakorzeniona w głowach tamtejszych ludzi. Mimo iż nowe pokolenia coraz bardziej sceptycznie spoglądają na rodzime tradycje z tym związane, cały czas jeszcze praktyka zabijania tych zwierząt w celach konsumpcyjnych, jest bardzo rozpowszechniona.

Choć nie ma nigdzie dokładnych danych według analiz organizacji charytatywnych walczących z tym procederem, uważa się, że praktyka ta jest najczęściej spotykana w Chinach, Korei Południowej, Filipinach, Tajlandii, Laosie, Wietnamie, Kambodży i regionie Nagaland w Indiach.

Zdecydowaną przewagę uzyskują Chiny, bo są odpowiedzialne za większość globalnych przypadków uboju kotów i psów. Podaje się, że rok w rok około 4 milionów kotów i 10 milionów psów zostaje w tym kraju poddanych ubojowi. Towarzystwo Humane mówi, że większość to zwierzęta, które zostały skradzione ich właścicielom.

Każdego roku w czerwcu, miasto Yulin w południowych Chinach organizuje festiwal mięsa psów, gdzie żywe psy i koty są sprzedawane specjalnie do spożywania posiłków. W Korei Południowej zaś, dania z mięsa psów są tak powszechne, że mają nawet swoją własną nazwę – Gaegogi.

Dlaczego oni jedzą psy?

Pomijając kwestię tradycji, o której wspomnieliśmy, jest też kilka innych powodów, dla których Azjaci jedzą psie mięso. Uważa się, że adrenalina wytwarzana przez psa przed jego zabiciem, wpływa doskonale na mięso i jego walory zdrowotne. Psy są celowo zabijane w bestialski i przerażający sposób, przez zawieszenie za tylne łapy i pobicie na śmierć, a następnie opalenie futra palnikiem. Pozostałe zwierzęta są zmuszone do oglądania tego procederu właśnie po to, by czuły co się dzieje i aby wytwarzała się w ich ciele, tak pożądana adrenalina.

Innym argumentem dla spożywania psininy jest azjatyckie przekonanie, że mięso psów zwiększa męskość i wydajność seksualną. Idąc dalej, na przykład w Korei Południowej wierzy się, że jedzenie psiego mięsa ochładza, dlatego jest spożywane w gorące letnie dni. Z kolei w Chinach, efekt ma być dokładnie odwrotny, czyli rozgrzewający.

Dla nas Europejczyków, proceder uśmiercania zwierząt domowych dla celów konsumpcyjnych jest niepojęty. Musimy jednak patrzeć przez pryzmat kulturowy. Kilkusetletnie tradycje przekazywane z pokolenia na pokolenie, nigdy nie pozostają bez echa. Zawsze będziemy dziwili się, że ktoś na drugim końcu świata zjada psie, szczurze, krokodyle czy małpie mięso. Zawsze też, będzie to dla nas dziwne i niezrozumiałe, tak jak dla nich fakt, że mając do wyboru taką paletę zwierząt, ograniczamy się zwykle do jedzenia świni i kurczaka.

Jako podsumowanie bez oceniania niech posłuży fakt, że na opisany wyżej temat istnieje w Azji nawet specjalne powiedzenie:

Wszystko z dwoma nogami jest jadalne z wyjątkiem rodziców, tym bardziej wszystko z czterema nogami, z wyjątkiem łóżka.

Tekst: Paweł Niedzielski

Kontekst kulturowy jedzenia psów w Azji – co warto wiedzieć

Zwyczaj spożywania psiego mięsa funkcjonuje w wielu regionach Azji od setek lat i jest elementem lokalnych tradycji kulinarnych, które różnią się w zależności od kraju oraz historii danego regionu. W części społeczności postrzega się je jako potrawę sezonową lub obrzędową, w innych – jako danie codzienne, choć na przestrzeni ostatnich dekad podejście społeczne ulega zmianie. Coraz więcej młodych mieszkańców dużych miast sprzeciwia się tej praktyce, a w niektórych państwach Azji dyskutuje się nad jej całkowitym zakazem.

Gdzie na świecie praktykuje się spożywanie psiego mięsa?

Tradycja jedzenia psów wciąż jest spotykana w wybranych częściach Chin, Korei Południowej, Wietnamu, Kambodży, Laosu, Filipin oraz w regionach Indii takich jak Nagaland. W wielu z tych miejsc władze lokalne lub rządowe podejmują działania ograniczające ten proceder – od regulacji transportu zwierząt, po zakazy handlu oraz organizowania festiwali związanych z mięsem psim. W niektórych państwach liczba miejsc podających takie potrawy systematycznie spada.

Zmiany społeczne i prawo dotyczące mięsa psów

W ostatnich latach w kilku krajach Azji wprowadzono przepisy mające na celu ograniczenie uboju psów, powołując się zarówno na kwestie humanitarne, jak i zdrowotne. W Korei Południowej temat ten regularnie powraca do debaty publicznej, a część miast zdecydowała się na stopniowe wygaszanie farm psów hodowanych na mięso. Rosnąca świadomość społeczna oraz zmiana podejścia młodszych pokoleń powodują, że tradycja ta – mimo wielowiekowej historii – staje się coraz bardziej marginalna.

Jedzenie psów w kulturze – perspektywa globalna

Zjawisko spożywania psiego mięsa nie dotyczy wyłącznie Azji. W historii praktykowano je również w Europie, obu Amerykach oraz Afryce, zazwyczaj w okresach głodu lub jako element lokalnych rytuałów. Obecnie większość krajów zachodnich prawnie zakazuje handlu mięsem psów, jednak kwestie kulturowe i tradycyjne sprawiają, że temat ten wciąż jest przedmiotem globalnej dyskusji dotyczącej norm żywieniowych, etyki, kultury i różnic między społeczeństwami.

Zobacz też: 

Najdroższe jedzenie świata: trufle, kawior, melony i wołowina Wagyu


Lubisz nas? Obserwuj HIRO na Google News