Kesha w roli teleewangelistki rozpętała piekło. Zobaczcie teledysk do „Raising Hell”

Nowy singiel artystki jest zarazem zapowiedzią nowego albumu zatytułowanego High Road, którego premiera zapowiedziana jest na 10 stycznia 2020 roku!

Nowy singiel Keshy to utwór Raising Hell ft. Big Freedia, który odzwierciedla wszystkie cechy artystki czyniące ją popową ikoną – buntowniczą duszę, zuchwałe poczucie humoru, błyskotliwy songwriting i talent do wymyślania siebie na nowo.

Mama raised me well, but I don’t wanna go to heaven without raising hell

Teledysk, w którym Kesha wciela się rolę teleewangelistki, głoszącej, że droga do zbawienia wiedzie przez niejedną imprezę, wyreżyserował Luke Gilford.

Album High Road będzie następcą nominowanej do Grammy płyty Rainbow. Na nowej płycie Kesha wyrusza w muzyczną podróż pełną zabawy, prowadzącą do odkrycia samej siebie. Nad nowymi utworami Kesha pracowała z szerokim gronem współpracowników, songwriterów i producentów, takich jak John Hill, Dan Reynolds, Stuart Crichton, Jeff Bhasker, Drew Pearson, Brian Wilson, Sturgill Simpson, Nate Ruess, Justin Tranter, Stint, Wrabel i Pebe Sebert.

To płyta obejmująca całe emocjonalne spektrum – pełna tanecznych beatów i ciętych linijek, ale też nieunikająca zagłębienia się w bardziej emocjonalne, niemal folkowe rejony. Usłyszymy na niej m.in. dream-popową odę do przyjaźni, refleksyjną balladę o dorastaniu bez ojca oraz oczywiście mnóstwo utworów o zabawie i pożądaniu.

Komentarze
Kesha w roli teleewangelistki rozpętała piekło. Zobaczcie teledysk do „Raising Hell”
Oceń artykuł