Kanadyjska telewizja wycięła z filmu „Kevin sam w Nowym Jorku” scenę z Donaldem Trumpem

Dorosły mężczyzna z małym chłopcem

CBC, czyli Canadian Broadcasting Corporation postanowiło w tym roku poprawić kultowy film z Kevinem w roli głównej, usuwając scenę z prezydentem USA.

Wiadomo, że bez Kevina nie ma świąt. I to nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Chociaż wydawałoby się, że film, poza nutką nostalgii nie wzbudza raczej skrajnych emocji wśród swoich widzów i wieloletnich fanów, to jednak tak się stało.

Niedawno w sprawie swojej roli w filmie Kevin sam w Nowym Jorku wypowiedział się także wspomniany Donald Trump. Przyznał, że wiele osób wspomina co roku o jego roli w produkcji, zwłaszcza małe dzieci. Dla niego samego, możliwość zagrania w filmie była zaszczytem.

I chociaż wielu uważa, że wycięcie sceny z Trumpem przez CBC było ruchem politycznym, telewizja zaprzecza, tłumacząc, że cięcie było spowodowane wyłącznie przez wzgląd na komercyjny czas emisji.

Myślicie, że faktycznie tak było?

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera