
Kolekcja Jakuba Kępki podczas Fashion Week Warsaw. Fot. Marcin Idziński.
Jakub Kępka na Fashion Week Warsaw: winda, ruchome schody, przeszklone korytarze i flesz, który nie próbuje niczego wygładzać. Zdjęcia Marcina Idzińskiego pokazują kolekcję w surowej, miejskiej scenografii. Wyraziste sylwetki, nadruki fragmentów twarzy, asymetria i mocne zestawienia kolorów spotykają się tu z chłodnym metalem oraz światłem odbijanym przez szyby. Zamiast klasycznej dokumentacji wybiegu dostajemy backstage’ową sesję z mody i reporterski vibe.
Jakub Kępka na Fashion Week Warsaw
W kadrach pojawiają się zarówno pojedyncze sylwetki, jak i grupowe portrety. Winda zmienia się w ciasną scenę, ruchome schody prowadzą donikąd, a zaplecze pokazu na chwilę trafia przed obiektyw. Za zdjęcia odpowiada Marcin Idziński.
Jakub Kępka o kolekcji
HIRO: Jak w tej kolekcji rozwijasz relację między malarstwem a modą?
Jakub: Moja kolekcja jest połączeniem dwóch moich największych pasji — mody i malarstwa. Każda sylwetka nawiązuje do jednego z moich obrazów, a zawarte w niej kolory, formy i detale odnoszą się nie tylko do jego wizualnej strony, ale również do emocji i historii, które za nim stoją. Jest to seria, którą zamierzam kontynuować, rozwijając kolejne obrazy w języku mody.
HIRO: Która sylwetka najlepiej pokazuje sposób, w jaki przekładasz obraz na ubranie?
Jakub: Jednym z przykładów jest sylwetka inspirowana portretem z filmu „Człowiek słoń” Davida Lyncha. Kreacja jest celowo złożona, kostropata, szara i surowa. Z jej wnętrza wyrastają i jakby eksplodują złote pióra. Kontrast pomiędzy pozornie potworną, dziką formą a delikatnymi, złotymi piórami odnosi się do tematyki filmu — do człowieczeństwa, które może istnieć niezależnie od zewnętrznego wyglądu. To, co na pierwszy rzut oka wydaje się niepokojące i zdeformowane, skrywa w sobie coś pięknego i wartościowego.
HIRO: Jakie znaczenie ma w tej kolekcji upcykling?
Jakub: W kolekcji ważny jest również upcykling. Wszystkie materiały pochodzą z rzeczy, które dostałem od innych osób, zostały znalezione w lumpeksach lub pochodziły z już istniejących ubrań. Część sylwetek została dodatkowo pomalowana przeze mnie farbą, dzięki czemu malarstwo dosłownie przenika się z konstrukcją ubioru.
HIRO: Jak wygląda twój proces projektowy i jaką rolę odgrywają w nim intuicja oraz surrealizm?
Jakub: Inspiruje mnie także surrealizm i myśl automatyczna. Niektóre projekty powstawały intuicyjnie — zaczynałem od konkretnego pomysłu, a następnie pozwalałem sobie na zmiany wynikające z aktualnych emocji i intuicji. Przykładem jest wykorzystanie gazety jako stanika, którego zdjęcie zostało później nadrukowane na ubraniu. Moda jest dla mnie więc kolejnym sposobem opowiadania o własnym świecie i łączenia osobistych doświadczeń z językiem sztuki.












Credits
Projektant: Jakub Kępka @jakub___kepka
Zdjęcia: Marcin Idziński @marcin.idzinski
Asystentki projektanta: @polina_porcelina, @nikolamartynaa
Organizator: Fashion Week Warsaw @fashionweekwarsaw