Jak udostępnić lokalizację bez internetu? Wystarczą 3 słowa

Kobieta rozmawia przez telefon przy samochodzie z otwartą maską na poboczu
Kobieta rozmawia przez telefon przy samochodzie z otwartą maską na poboczu

Jak udostępnić lokalizację, gdy internet nie działa, a w pobliżu nie ma adresu? what3words zamienia pozycję GPS telefonu na trzy słowa wskazujące kwadrat wielkości 3 × 3 metry. Polski system alarmowy potrafi ustalić, skąd dzwonisz, ale obecnie robi to głównie na podstawie sieci komórkowej, a nie dokładnej pozycji GPS telefonu.

Różnica może mieć znaczenie w lesie, na polnej drodze albo podczas wypadku w miejscu bez zwykłego adresu. Sprawdziliśmy, co służby widzą po odebraniu połączenia i czy what3words działa bez internetu.

Czy numer 112 automatycznie ustala lokalizację telefonu?

Tak. Według informacji przekazanej nam przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji osoba dzwoniąca pod 112 lub 998 jest lokalizowana na podstawie stacji bazowych telefonii komórkowej. Oznacza to, że lokalizowanie zaczyna się podczas połączenia. Operator nie musi polegać wyłącznie na opisie osoby wzywającej pomocy.

Problemem jest dokładność. Dane ze stacji bazowych pozwalają wskazać obszar, z którego pochodzi połączenie, ale nie jest to pozycja GPS telefonu. Wynik zależy między innymi od liczby nadajników, ukształtowania terenu i warunków sieciowych.

MSWiA nie podaje jednej stałej dokładności, ponieważ w każdym miejscu może być ona inna. W testach opisanych przez Najwyższą Izbę Kontroli różnice między rzeczywistą a wskazaną lokalizacją wynosiły od około 100 metrów do ponad 5 kilometrów. Szczegóły można znaleźć w wynikach kontroli systemu 112.

Na czym polega przewaga what3words?

what3words dzieli powierzchnię Ziemi na kwadraty o wymiarach 3 × 3 metry. Każdy z nich otrzymał unikalną kombinację trzech słów, zapisywaną na przykład jako:

///słowo.słowo.słowo

Aplikacja korzysta z lokalizacji GPS telefonu, a następnie zamienia współrzędne na adres łatwy do przeczytania podczas rozmowy. Zamiast dyktować serię cyfr, podajesz trzy słowa wskazujące konkretny kwadrat.

Nie oznacza to gwarantowanego pomiaru z dokładnością do trzech metrów. Kwadrat ma takie wymiary, ale rzeczywista pozycja nadal zależy od dokładności GPS w telefonie. Na otwartej przestrzeni zwykle działa on lepiej niż w budynku, gęstym lesie lub między wysokimi zabudowaniami.

Jak udostępnić lokalizację bez internetu?

Tak, ale aplikację trzeba zainstalować wcześniej. Bez dostępu do sieci może ona odczytać trzy słowa przypisane do pozycji ustalonej przez GPS oraz prowadzić do innego adresu za pomocą kompasu.

Sama strona what3words.com bez internetu nie pomoże. Połączenie jest potrzebne również do wczytania mapy i udostępnienia adresu przez inne aplikacje. Jeśli telefon ma zasięg komórkowy, trzy słowa można po prostu przeczytać podczas rozmowy.

Zakres działania offline wyjaśnia oficjalna instrukcja what3words.

Czy polski numer 112 przyjmuje trzy słowa?

Nie. MSWiA poinformowało nas, że polski system alarmowy nie obsługuje what3words. Stanowiska kierowania i operatorzy numerów alarmowych nie korzystają z tej usługi, a państwowe systemy nie mają mechanizmu weryfikowania trzywyrazowych kodów.

Państwowa Straż Pożarna oraz TOPR, do których również wysłaliśmy pytania, odesłały nas w tej sprawie do ministerstwa.

Dokładną pozycję GPS można już przekazać służbom przez oficjalną aplikację Alarm112. Trwają też prace nad AML, czyli systemem, który ma automatycznie przesyłać lokalizację ustaloną przez telefon po nawiązaniu kontaktu z numerem alarmowym. Według Urzędu Komunikacji Elektronicznej realizacja projektu potrwa do końca 2027 roku.

W jakich krajach służby używają what3words?

System działa na całym świecie, ale jego obsługa przez służby zależy od kraju i konkretnego centrum alarmowego. what3words opisuje wdrożenia w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Niemczech, Austrii i Szwajcarii.

Nie wszędzie jest to rozwiązanie ogólnokrajowe. W części państw trzywyrazowe adresy przyjmują wybrane miasta, regiony lub centra ratunkowe. Nawet tam nie należy zakładać, że każdy operator będzie umiał z nich skorzystać.

W Polsce what3words może pomóc udostępnić lokalizację znajomym, pomocy drogowej lub organizatorom wydarzenia. W sytuacji zagrożenia należy zadzwonić pod 112, opisać miejsce i wykonywać polecenia operatora.

Odpowiedź MSWiA na nasze pytanie jak służby ratownicze ustalają lokalizację osoby, która dzwoni na 112.

„Panie Redaktorze,

rozwój nowoczesnych technologii sprawia, że kwestie bezpieczeństwa i szybkiego wzywania pomocy zyskują nowe oblicze. W sytuacji nagłego zagrożenia, zwłaszcza poza terenem zabudowanym, kluczowe znaczenie ma jak najszybsze i najdokładniejsze określenie miejsca zdarzenia. Obecnie osoba dzwoniąca na numery alarmowe obsługiwane w centrach powiadamiania ratunkowego, takie jak 112 czy 998, lokalizowana jest na podstawie stacji bazowych telefonii komórkowej. Instytucje państwowe stale jednak pracują nad wdrażaniem rozwiązań, które pozwolą na jeszcze większą precyzję i usprawnią codzienną pracę służb ratunkowych.

Bardzo ważnym krokiem naprzód są trwające przygotowania do uruchomienia standardu AML, czyli Advanced Mobile Location. Rozwiązanie to docelowo umożliwi automatyczne i bardzo dokładne przekazywanie pozycji osoby dzwoniącej, bazując bezpośrednio na satelitarnym pozycjonowaniu urządzenia w oparciu o technologię GNSS/GPS. Pełne wdrożenie tego systemu zaplanowano na 2027 rok. Już teraz jednak precyzyjne ustalenie lokalizacji w oparciu o GPS jest w pełni możliwe dzięki bezpłatnej aplikacji mobilnej Alarm112, którą można bez trudu pobrać na smartfon. Resort spraw wewnętrznych i administracji prowadzi również zaawansowane prace nad dostosowaniem całego systemu teleinformatycznego oraz samej aplikacji do obsługi nowoczesnej transmisji pakietowej, co w przyszłości otworzy drogę do takich udogodnień jak czat w czasie rzeczywistym czy przesyłanie plików multimedialnych bezpośrednio do operatorów.

Odnosząc się do pytań o alternatywne, komercyjne narzędzia, takie jak wskazana przez Pana aplikacja, wyjaśniamy, że ze względów technologicznych, wysokich wymagań dotyczących bezpieczeństwa systemów oraz specyfiki obsługi zgłoszeń alarmowych, stanowiska kierowania i operatorzy numerów alarmowych nie korzystają z tego rozwiązania. Systemy państwowe nie posiadają bezpośrednich mechanizmów weryfikacji kodów używanych przez aplikację, dlatego w krytycznych momentach kluczowe pozostaje podanie klasycznych współrzędnych lub czytelnych punktów orientacyjnych.

Warto pamiętać, że aplikacje o charakterze komercyjnym mogą pełnić co funkcję pomocniczą i nie zastąpią oficjalnych, zintegrowanych ze służbami kanałów łączności. Najskuteczniejszym sposobem wezwania pomocy wciąż pozostaje bezpośredni kontakt z operatorem numeru alarmowego i ścisłe wykonywanie jego poleceń lub skorzystanie ze sprawdzonej, dedykowanej aplikacji Alarm112.

Z poważaniem”

Wydział Obsługi Mediów

Departament Komunikacji Społecznej

TRENDY

FILM

MUZYKA

TECHNOLOGIA

SPOŁECZEŃSTWO

MODA

MIASTO

STREETWEAR