Jak to jest być właścicielem Lambo? Przejażdżka Lamborghini Huracan Performante

Lamborghini jadące po trasie szybkiego ruchu

Są takie samochody, które przyprawiają o przyspieszone bicie serca oraz nagły przypływ adrenaliny w najczystszej postaci. Dzisiaj przedstawimy wam jeden z nich, czyli Lamborghini Huracan Performante!

Pierwsze spojrzenie na samochód daje uczucie niepowstrzymanego ataku radości. Samochód ten na pierwszy rzut oka jest jak kamienna rzeźba wyposażona w koła oraz układ jezdny.

Każda linia, każdy detal wykonano z niepojętą starannością. Bryła samochodu natychmiast zdradza pochodzenie tego modelu, każdy, kto widzi Huracana nie pomyli go z żadnym innym pojazdem z klasy supercar! Ta linia jest po prostu unikatowa i zarezerwowana tylko i wyłącznie dla modelu Huracan Performante! 

Od bazowego modelu odróżnia go przede wszystkim jeszcze bardziej agresywny zderzak przedni, ogromna lotka na tylnej klapie. 

Całości dopełnia specjalnie zaprojektowany do Performante układ wydechowy, składający się ogromnej puszki skrytej pod kratką zderzaka oraz dwie tytanowe końcówki wydechu, z których bardzo często wydobywają się około pół metrowe płomienie oraz cała symfonia dźwięków widlastej dziesiątki o pojemności 5,2 litra. 

Auto dzięki temu silnikowi osiąga 640 koni mechanicznych oraz 600 Newtonometrów momentu obrotowego, co przekłada się na przyspieszenie do 100 km/h w czasie ok. 2.9 sekundy oraz do 200 km/h w czasie 8.9 sekundy!

Tył samochodu lamborghini

Obok tego auta nikt na ulicy nie przejdzie obojętnie. Niezależnie od wieku, każdy się uśmiechnie czy zrobi zdjęcie! Spotkałam się z sytuacją gdzie Pani, na oko 70 lat stojąc na przystanku tramwajowym pokazała mi okejkę i poprosiła o przegazówkę.

To często spotykana reakcja, ale nie ma się czemu dziwić. Ta marka jest obiektem pożądania już od wielu pokoleń i od ponad 50 lat zachwyca swoim agresywnym wyglądem i pięknym dźwiękiem. 

Znaczek lamborghini

Auto otrzymaliśmy do testów, dzięki niezastąpionej wypożyczalni samochodów luksusowych Car 4 VIP, za co z całego serca dziękujemy! Naprawdę było to jedno z najbardziej ekstremalnych przeżyć, jakie doznałam przez całe swoje życie ponieważ od zawsze towarzyszyło mi marzenie o przejażdżce Lamborghini na fotelu pasażera. I co? I Car4Vip spełnili to marzenie, a nawet więcej pożyczyli nam samochód na potrzeby testów, na kilka dni! Dzięki temu miałam okazję usiąść na parę godzin za kierownicą tej bestii. Za co jeszcze raz szczerze dziękujemy!

Tył samochodu lamborghini na drodze

Pierwsze wrażenie po wejściu do kokpitu tego myśliwca jest okrutnie podniecające. Czujesz, że coś w Twoim życiu się zmienia, spełniasz właśnie jedno z największych marzeń! Najpierw oczom ukazuje się kierownica pokryta czarną Alcantarą i wyszyta srebrną nicią, a w centralnej części kierownicy widnieje złocisty symbol byka oraz napis LAMBORGHINI. Od tego momentu zaczynasz rozumieć, że naprawdę siedzisz w Lambo i za chwilę podnosząc czerwoną klapkę rodem z myśliwca Lockheed F22 Raptor, obudzisz drzemiącą bestię do życia. Dźwięk odpalania V10 przyprawia o mimowolny uśmiech na twarzy oraz gęsią skórkę.

Zegary wyświetlane na wirtualnym kokpicie, nawiązują mocno do zegarów znanych już z Aventadora. Wyświetlają najważniejsze wartości takie jak, temperatura oleju, czy temperatura wody. Co ciekawe pomimo ustawionego języka polskiego, wartości te opisane są w języku włoskim. Dodaje to naprawdę ciekawego smaczku do całokształtu wyświetlacza. W menu pojazdu nie znajdziemy zakładki spalanie — bo i po co?

Lamborghini jadące po trasie szybkiego ruchu

Teoretycznie Audi, ale jednak co innego!

Jak wiadomo Lamborghini przynależy do koncernu Volkswagena i Audi i wiele elementów tej drugiej marki zaczerpnięto do Huracana. Przede wszystkim są to komponenty znane z Audi R8 oraz TTRS, takie jak sufitowy panel oświetlenia kabiny czy system obsługi mediów znany z Audi pod nazwą MMI. Teoretycznie Huracan dzieli z Audi ten sam silnik 5.2 V10 lecz ten z R8 nie jest aż tak agresywny i nie brzmi tak pięknie, jak silnik w Lamborghini. Komponenty takie jak zawieszenie, system aktywnej aerodynamiki (ALA Lamborghini Active Aerodynamics) czy układ przeniesienia napędu, zostały stworzone specjalnie na potrzeby Huracana i z Audi mają bardzo mało wspólnego. Co czyni ten samochód unikatem w swojej klasie.

Jadąc tym samochodem ma się wrażenie podróżowania super sportowym jachtem wykonanym z włókna węglowego w okolicach Lazurowego Wybrzeża. Wspaniałe uczucie!

Znaczek lamborghini

Podsumowanie

Co można jeszcze więcej o tym aucie napisać? Chyba już nic więcej. Ciężko jest mi ubrać w słowa towarzyszące mi od kilku dni uczucia, ponieważ ten samochód jest po prostu idealny.

Z tego miejsca chciałabym jeszcze raz zaprosić Państwa do korzystania z oferty wypożyczalni samochodów Car4Vip! Ta firma to nie tylko usługi na najwyższym poziomie. To jest poziom światowy, tak samo, jak doznania związane z jazdą Lamborghini Huracan Performante. Zresztą, najlepiej przekonać się o tym samemu!

Tekst: Patrycja Żakowska
W teście udział wzięli: Piotr Orłowski i Patrycja Żakowska
Samochód: @CAR4VIP_WWA
Zdjęcia: @4wheelspassion.pl

Komentarze
Jak to jest być właścicielem Lambo? Przejażdżka Lamborghini Huracan Performante
3.3 (66.06%) 231