Jak się przygotować na tatuaż?

Jak się przygotować na tatuaż?

Decyzja dotycząca zrobienia pierwszego tatuażu bywa dla wielu z nas trudna. Dużo osób wybierających się na pierwszą dziarkę stresuje się tym, że tusz się nie przyjmie albo że wzór nie wyjdzie tak, jak tego oczekują. Aby ograniczyć stres do minimum, warto zapoznać się z poradami na temat tego, jak się przygotować na tatuaż.

Dobry tatuażysta to podstawa

Pierwszym krokiem będzie wybór renomowanego studia tatuażu. Dlaczego istotna jest tutaj rozwaga? Ponieważ wiele osób zajmuje się tatuowaniem w okropnych warunkach, zarówno jeśli chodzi o higienę miejsca pracy, jak i o swój warsztat. Dlatego zanim umówisz się na wymarzony tatuaż, zweryfikuj konta w social mediach artysty, który wpadł Ci w oko. Dzięki temu nie tylko upewnisz się, że cieszy się uznaniem, ale przy okazji zobaczysz, czy jego prace są zbliżone do twojego pomysłu jeśli chodzi o styl czy zamysł.

Kiedy już wybierzesz artystę i upewnisz się, że tworzy w stylu, który ci się podoba, napisz do niego, zadzwoń lub odwiedź jego studio osobiście. Przedstaw mu swój zamysł na tatuaż, poinformuj o miejscu, w którym chcesz go mieć oraz o jego wielkości. Są to bardzo istotne czynniki, które wpłyną chociażby na czas wykonania tatuażu (a co za tym idzie, termin, na który tatuażysta będzie mógł was umówić), a także cenę. Pamiętaj też, że choć cena tatuażu może niekiedy szokować, to zdecydowanie lepiej zainwestować te pieniądze, wybierając się do renomowanego studia, niż zapłacić dużo mniej u tak zwanego janusza tatuażu i ryzykować tym, że tatuaż wyjdzie paskudny.

jak się przygotować na tatuaż?

Czy przed tatuażem można pić alkohol?

Zasady zachowywania się przed zrobieniem tatuażu są bardzo proste. Pamiętaj, że zabieg ten mimo wszystko nieco obciąży twój organizm, dlatego na sesji powinieneś pojawić się wyspany. Inaczej ból będzie znacznie większy, niż byś tego chciał. Powinieneś zjeść również porządne śniadanie lub, jeśli sesja jest umówiona na późniejszą godzinę, obiad. Robienie tatuażu na głodniaka jest zdecydowanie złym pomysłem. Na czas samej sesji możesz przygotować sobie coś słodkiego – dla wielu osób jest to bardzo pomocne.

Wiele osób zastanawia się, czy można pić alkohol przed zrobieniem tatuażu. Tatuażyści dzielą się na tych, którzy twierdzą, że picie dzień przed jest absolutnie niedopuszczalne, oraz na tych, dla których wypicie piwa czy dwóch nie jest dużą przeszkodą. W praktyce wszystko zależy zatem od twojego organizmu i rozsądku – pamiętaj, że alkohol rozrzedza krew, przez co w trakcie sesji dzień po zakrapianej imprezie możesz czuć ogromny dyskomfort. Przysłowiowe jedno piwo nie powinno jednak zrobić ci dużej krzywdy.

Kiedy zobaczysz projekt tatuażu?

Wiele osób stresuje się również, że wzór, który przygotuje tatuażysta, nie będzie im odpowiadał. Owszem, może się tak zdarzyć, jednak w takiej sytuacji najważniejsza jest rozmowa. Pamiętaj, że mówimy o obrazku, który będzie na twoim ciele do końca życia, dlatego musisz natychmiast powiedzieć o tym, co ci nie pasuje lub co wolałbyś poprawić. Żaden tatuażysta nie będzie miał pretensji o to, że wzór ci się nie podoba. Z pewnością bardzo chętnie naniesie poprawki czy nawet przerobi całą koncepcję – musisz mu tylko o tym powiedzieć.

Musisz wiedzieć, że większość tatuatorów preferuje pokazywanie projektu dopiero tuż przed sesją. Dla wielu osób może to być dziwne, ale w praktyce uzasadnień jest mnóstwo. Przede wszystkim tatuażyści chcą uniknąć kradzieży wzoru. Poza tym bardzo często dochodzi do sytuacji, w których ktoś rezygnuje z tatuażu lub drastycznie go zmienia, bo kiedy otrzymał projekt kilka dni wcześniej, już zdążył pokazać go wszystkim znajomym i rodzinie, którzy podzielili się poradami i uwagami. Pamiętaj, że tatuaż jest wyłącznie twój!

Upominki dla artystów

O tym, jak się przygotować na tatuaż, już opowiedzieliśmy. Warto wspomnieć jeszcze nieco  tym, jak zachować się w trakcie sesji. Mało kto o tym mówi, ale bardzo dobrze odbierane w tej branży są drobne upominki dla artystów. Jest to zawsze bardzo miły gest. Wypowiedziała się o tym Dodola, tatuażystka z trójmiejskiego studia Runo, która zwróciła uwagę na pewną intymność w relacji między tatuażystą a klientem:

Hmm. Myślę że nie tyle wypada coś przynieść, bo nie nie żaden wymóg, nie jest tak, że jak przyniesiesz czekoladę, to zrobię ci tatuaż lepiej albo taniej albo coś, co chodzi o sam gest. Zawsze miło mi się robi na sercu, gdy ktoś przychodzi z czym poniekąd personalizowanym. Klienci wiedzą, co lubię i przynoszą moje ulubione słodycze, dzielą się ze mną częścią siebie i swoimi pasjami. Dostałam portret, ręcznie robioną biżuterię, mydła, które sami wytwarzają… Wiesz, tu nie chodzi o pieniądze, a o to że ktoś ma mnie za tak bliską osobę, że decyduje się za moją pracę nie tylko dać mi standardową zapłatę, a też coś totalnie od siebie. Bo dla mnie też ta dziara jest kawałkiem siebie, który oddaję komuś.

Zobacz także: 23 kawałki z motywem tatuażu!

23 kawałki z motywem tatuażu dla wszystkich fanów tuszu pod skórą! HIRO x Tattoo Konwent [playlista TIDAL]

Komentarze
Rate this post