500+ w Birmie uczyniłoby cię bogaczem. Projekt Dollar Street

500+ w Birmie uczyniłoby cię bogaczem - projekt Dollar Street

Dollar Street to projekt stworzony przez Annę Rosling Rönnlund we współpracy z fundacją Gapminder. Pomysłodawcy wysłali fotografów do aż 50 krajów, aby sfotografowali ponad 264 domy. Dzięki temu możemy zobaczyć jak żyją ludzie w różnych zakątkach świata porównując ich dochód miesięczny.

Aby lepiej zrozumieć koncepcję projektu Dollar Street trzeba wyobrazić sobie, że wszyscy na świecie mieszkają na tej samej ulicy, jednak ich domy posegregowane są ze względu na dochód miesięczny rodziny od najbiedniejszych do najbardziej zamożnych.  Przeglądając stronę projektu można zobaczyć wszystko, od naczyń kuchennych po szczoteczkę do zębów setek różnych osób! Bohaterowie projektu opowiadają o swoich największych problemach i marzeniach.

Wybierzmy się w podróż po domach obcych ludzi!

Birma, Rodzina Mocho – 48 dolarów miesięcznie

Głowa rodziny Mocho ma 46 lat i jego codziennym zajęciem jest uprawa ryżu. Jego żona ma 41 lat i mają 5 dzieci. Wszyscy mieszkają w jednopokojowym domu. Najgorszą rzeczą jest to, że z powodu sezonowych powodzi ich dom jest zatapiany. Ich marzeniem jest to, aby pewnego dnia kupić kawałek ziemi.

Dollar Street

Według rodziny Mocho tak wyglądają odświętne buty:

Dollar Street

Stan zębów:

Dollar Street

Dziecięce zabawki:

Dollar Street

Narzędzi, których używają na co dzień:

Dollar Street

Serbia, Rodzina Sosic- 207 dolarów miesięcznie

Małżonkowie są bezrobotni i żyją z pomocy socjalnej. Mają dwójkę dzieci. Ich ulubioną rzeczą w domu są ich dokumenty i dowody osobiste. Kolejnym większym wydatkiem będą rowery dla ich dzieci. Marzą o tym, aby wyremontować dom.

Dollar Street

Kuchnia rodziny Sosic:

Mycie rąk:

Dollar Street

Toaleta:

Dollar Street

Najulubieńsza zabawka:

Dollar Street

Turcja, Rodzina Acor- 505 dolarów miesięcznie

Sükrü ma 43 lata i jest malarzem. Jego żona Nure ma 38 lat i mają 5 dzieci.  Mieszkają w wynajmowanym, dwupokojowym mieszkaniu. Ich planem na poważniejszy zakup to nowe łóżko, a ich marzeniem jest kupienie własnego domu.

Dollar Street

Łóżko małżonków:

Dollar Street

Sztućce:

Dollar Street

Talerze:

Telefony komórkowe:

Zdjęcia przedstawione w projekcie można traktować jako materiały edukacyjne, ponieważ są impulsem do zastanowienia się nad wieloma kwestiami. W związku z nimi pojawia się bardzo wiele myśli, które prowadzą do zadawania sobie różnych pytań, np:

Jak tak naprawdę wygląda świat?

Jak na co dzień żyją inni ludzie?

Jak daleko posunięta jest globalizacja?

W której części Dollar Street mieszkamy?

Niektórzy odbiorcy projektu, w szczególności mieszkańcy krajów wysokorozwiniętych, dochodzą do wniosku, że do tej pory nie doceniali tego w jakich warunkach żyją i nie zdawali sobie sprawy ze swojego uprzywilejowania. Więcej słów na ten temat opowiada sama pomysłodawczyni w przemowie dla TED Talk, podając przykład studentów ze Szwecji. Ci młodzi ludzie uważali, że znajdują się w połowie “ulicy Dollar Street”, jednak po pokazaniu im zdjęć dokumentujących życie ludzi o przeciętnym dochodzie miesięcznym na całą rodzinę od 400 do 700 dolarów i porównaniu ich ze zdjęciami rodzin o dochodzie przekraczającym 1500 dolarów, odnaleźli się znacznie bardziej w drugiej grupie.

Wszyscy jesteśmy do siebie podobni

Jako ciekawostkę warto dodać, że miliarder Bill Gates wspiera tę inicjatywę i twierdzi, że dzięki Dollar Street przełamywane są stereotypy. Nie można się z nim nie zgodzić, gdyż tak naprawdę jesteśmy do siebie bardziej podobni niż może nam się wydawać. Na pierwszy rzut oka zauważycie, że niezależnie od wysokości dochodów ludzie mają zwierzęta domowe, dbają o higienę jamy ustnej, prawie wszyscy posiadają smartfony itd. Można zaleźć mnóstwo innych podobieństw w tak zróżnicowanej grupie.

Projekt nadal trwa i możecie być jego częścią. Wystarczy wypełnić formularz znajdujący się na stronie, wysłać i czekać na odpowiedź! To bardzo prosta procedura, a dzięki niej możemy zwiększyć świadomość na świecie na temat naszego kraju i warunków w jakich żyjemy. Do tej pory żaden polski obywatel nie wziął udziału w tym projekcie, zatem możemy być pierwsi!

Analizując projekt warto jednak pamiętać, że koszty życia w różnych zakątkach świata są inne. Zarabiając w Indiach 10 tysięcy dolarów na rok, warunki życiowe będą znacznie lepsze niż zarabiając tyle samo w Stanach Zjednoczonych.

Strona projektu, na której znajdziesz wiele rodzin z całego świata znajduje się tutaj: gapminder.org

Zobacz też: https://hiro.pl/ile-musisz-zarabiac-zeby-zyc-warszawie/ 

Ile musisz zarabiać, żeby żyć w Warszawie?

Tekst: Klaudia Furmańczak

Komentarze

Zapisz się do Newslettera